Maciej Wijatkowski

Adam Gruszecki i jego świat według wiatru. Siły natury potrafią być bezwzględne

Adam Gruszecki i jego świat według wiatru. Siły natury potrafią być bezwzględne Fot. Jacek Babicz/archiwum
Maciej Wijatkowski

Pierwsze balony na ogrzane powietrze zostały zbudowane i oblatane przez francuskich braci Montgolfier w 1782 roku, a od ich nazwiska wzięła się pierwsza nazwa tego typu statku powietrznego. Adam Gruszecki swój pierwszy lot balonem odbył w 1985 roku. Od tamtej pory oddał się temu rodzajowi lotnictwa niemal całkowicie. „To jak żeglarstwo w 3D” - mówi rozmarzony. Siły natury, które niosą baloniarzy potrafią być jednak bezwzględne.

Adam Gruszecki - rocznik 1960, w powietrzu od 1977, mechanik lotniczy, instruktor - pilot balonowy, szybowcowy, zawodowy pilot samolotowy, pochodzi z podlubelskiego Jastkowa. Od najmłodszych lat „ciągnęło go” na pobliskie lotnisko Aeroklubu Lubelskiego w Radawcu. Wreszcie, kiedy już osiągnął odpowiedni wiek, latania szybowcami nauczył go Waldemar Smoleń, a samolotami - Czesław Gryta.

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Maciej Wijatkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.