Małgorzata Oberlan

Afera z parabankiem Skarbiec. Poszkodowani muszą zgłosić się do 2 listopada

180 milionów zł strat, 75 tysięcy poszkodowanych klientów w kraju, 160 osób z zarzutami - to podsumowanie afery parabankiem Skarbiec Fot. Paweł Kędzia 180 milionów zł strat, 75 tysięcy poszkodowanych klientów w kraju, 160 osób z zarzutami - to podsumowanie afery parabankiem Skarbiec
Małgorzata Oberlan

180 milionów zł strat, 75 tysięcy poszkodowanych klientów w kraju, 160 osób z zarzutami - to podsumowanie afery parabankiem Skarbiec. Oszukani, liczeni w tysiącach, są także z Bydgoszczy, Torunia i okolic. Kto chce odzyskać pieniądze, musi się teraz zgłosić.

Metoda oszustwa była tak prosta, że aż niewiarygodna.Korporacja Finansowa Skarbiec (później zastąpiła ją spółka Pomocna Pożyczka, a ostatnio - Pożyczka Gotówkowa) oferowała nisko-oprocentowane pożyczki dla każdego”. Od klientów pobierała opłaty przygotowawcze, w wysokości od kilkuset do kilkunastu tysięcy zł (w zależności od kwoty kredytu). Już po podpisywaniu umowy żądała dodatkowych zabezpieczeń, których klienci nie mieli. Zostawali bez pożyczek, tracąc wpłacone pieniądze.

Sędzia komisarz czeka

Niedawno Sąd Rejonowy Gdańsk-Północ ogłosił upadłość spółki Pożyczka Gotowkowa. Oznacza to, ze wierzyciele powinni zgłosić się po pieniądze. Uczynić to muszą obecnie nawet te osoby, którym na drodze sądowej udalo sie już uzyskać nakazy zapłaty.

Dotąd to Prokuratura Regionalna w Gdańsku pomagała pokrzywdzonym w składaniu pozwów cywilnych dotyczących zwrotu nienależnie pobranych opłat przygotowawczych.

- Po ogłoszeniu upadłości spółki prokuratorzy nie mogą już tego robić, wierzyciele muszą występować z takimi roszczeniami osobiście - mówi Maciej Załęski, rzecznik Prokuratury Regionalnej w Gdańsku.

Według szacunków prowadzącej śledztwo prokuratury, pokrzywdzonych jest około 75 tysięcy osób w całej Polsce. „utopionych” w parabanku pieniędzy natomiast - blisko 180 milionów zł.

Tysiące z naszego regionu

Wśród pokrzywdzonych są także mieszkańcy województwa kujawsko-pomorskiego.

- W okręgu działania prokuratury toruńskiej potencjalnie pokrzywdzonych jest 670 klientów, a prokuratury bydgoskiej - 2778. Tyle przesłuchań, w ramach pomocy prawnej, zleciliśmy jako prokuratura nadzorująca śledztwo - mówił nam prokurator Maciej Załęski w ubiegłym roku. Od tej pory lista ta mogła się wydłużyć.

Pozostało jeszcze 27% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Małgorzata Oberlan

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.