Awers i rewers Hanki Ordonównej. Rozmowa z Mariolą Łabno-Flaumenhaft

Czytaj dalej
Fot. Fot. Archiwum MŁF
Piotr Samolewicz

Awers i rewers Hanki Ordonównej. Rozmowa z Mariolą Łabno-Flaumenhaft

Piotr Samolewicz

Rzeszowski Teatr Bo Tak wystawia nową sztukę "Jeśli kochasz mnie..." wg pomysłu Marioli Łabno-Flaumenhaft i tekstu Mileny Tejkowskiej oraz w reżyserii występujących na scenie Marioli Łabno-Flaumenhaft i Roberta Żurka. Szlagiery Hanki Ordonównej zaaranżował Maciej Łukaszewicz. O sztuce mówi Mariola Łabno-Flaumenhaft.

Na stronie teatru można przeczytać, że spektakl przedstawia nieznane oblicze Hanki Ordonównej, czyli jakie?

Hanka jest przedstawiana jako wielka aktorka, diwa sceny, kabaretu, filmu, a my chcemy ją odbrązowić i zrobić z niej kobietę z krwi i kości. To że była kapryśna, egzaltowana, że kochała grać w piłkę, kochała piękne samochody, kupiła sobie za oszałamiającą cenę szarego citroëna, którym uwielbiała się ścigać. To że była bardzo kochliwa, frywolna, egzaltowana i łamała serca mężczyzn, miała mnóstwo romansów, mimo że była mężatką. Hrabia Tyszkiewicz – Łohojski kochał Ordonkę bezgranicznie. On jej wybaczał wszystko. Nie wiem, który mężczyzna, mąż pozwoliłby na takie ekscesy żony. Dawno by się z nią rozwiódł.
Opowiemy zatem o świecie wspaniałej artystki, ukazując ją z krwi i kości, to będzie jej awers, a rewersem będzie druga twarz kobiety niezłomnej, która umiała się poświęcić i oddać całą siebie dzieciom tułaczym, o których pisała w swoje książce „Tułacze dzieci”. Wyprowadziła te dzieci ze Związku Radzieckiego wraz z armią Andersa do Iranu, stamtąd do Indii, na Bliski Wschód i Południowej Afryki. Opiekowała się nimi, jak matka, bo swoich dzieci nie miała.

W spektaklu dominują piosenki?

Będzie 15 piosenek. Każda ze scen jest inkrustowana piosenką. Spektakl jest skonstruowany w ten sposób, że to hrabia Tyszkiewicz przywołuje duha swojej zmarłej żony. Opowiada historię jej życia.
Czy odgrywając Hankę Ordonówną często zmienia pani kostiumy?
Mam cztery kostiumy. Chciałabym częściej je zmieniać, ale scenki płyną tak wartko, że nie jest to możliwe.

Czy Robert Żurek też śpiewa?

Śpiewa.

W ducie państwo śpiewacie?

Nic więcej nie zdradzę, zapraszam na spektakl.

Ma pani w dorobku wiele wspaniałych kreacji. Do której z nich jest pani najbardziej przywiązana?

Do każdej, to tak, jakby zadał pan matce pytanie, które ze swoich dzieci bardziej kocha, i to jest wybór Zofii. Nie umiem panu odpowiedzieć. Każda nowa rola jest dla mnie wyzwaniem, ciekawością i wielką niewiadomą.

Prapremiera nowego spektaklu rzeszowskiego Teatru Bo Tak „Jeśli kochasz mnie…” miała miejsce 4 lutego w Gminnym Ośrodku Kultury w Błażowej, a już 12 lutego o godz. 17 zostanie on wystawiony w WDK w Rzeszowie. Bilety na stronie teatrbotak.pl

W postać Hanki Ordonównej wciela się Mariola Łabno-Flaumenhaft, pomysłodawczyni sztuki o popularnej przedwojennej piosenkarce
Materiały prasowe
Piotr Samolewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2022 Polska Press Sp. z o.o.