Babcia też człowiek. Nie tylko opiekunka, kucharka, kasa pożyczkowa

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Babcia też człowiek. Nie tylko opiekunka, kucharka, kasa pożyczkowa

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Cieszymy się, że są. Bo zaopiekują się dziećmi, zrobią obiad, wyhodują marchewkę bez chemii. Chętnie opowiadamy, że cudownie gotują, mają sposoby na każdą chorobę i ciepłe dłonie. Ale czy zastanawiamy się, czego potrzebują? Jest okazja, żeby zapytać.

Kiedy pani Maria przechodziła na emeryturę, od razu powiedziała dzieciom, że nie zamierza być babcią, która od rana do wieczora siedzi z wnukami. Jaś miał wówczas cztery lata, a Pola niespełna półtora. - Oczywiście kocham je i chętnie spędzam z nimi czas. Po blisko 40 latach pracy chciałam jednak zrobić coś tylko dla siebie, znaleźć wreszcie czas na przyjemności, pasje, zwyczajnie poleniuchować.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.