Bez drogi nie ma handlu. Czarne chmury nad targowiskiem pod Zamkiem

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kaczanowski
Artur Jurkowski

Bez drogi nie ma handlu. Czarne chmury nad targowiskiem pod Zamkiem

Artur Jurkowski

Aby dojechać do Targu pod Zamkiem od strony al. Unii Lubelskiej trzeba przejechać po prywatnej działce. Zarządzający targowiskiem nie może się dogadać z właścicielem parceli co do przedłużenia dzierżawy. - Być może będziemy zmuszeni ograniczyć działalność - ostrzega spółka prowadząca targ.

Targ pod Zamkiem to jedno z największych tego typu targowisk w Lublinie. Większość terenów, na których jest zlokalizowany jest dzierżawiona od miasta.

Ale są też tereny prywatne. I to kluczowe dla funkcjonowania targu. Dlaczego?

Pozostało jeszcze 83% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.