Biurowiec przy Wieniawskiej błyśnie złotem. Urzędnikom zrobi się ciepło

Czytaj dalej
Artur Jurkowski

Biurowiec przy Wieniawskiej błyśnie złotem. Urzędnikom zrobi się ciepło

Artur Jurkowski

Ponad 3,4 mln zł może pochłonąć docieplenie biurowca, w którym mieści się Urząd Miasta. Prace mają potrwać ok. półtora roku. A później elewacja będzie w kolorze... starego złota

To jeden z najbardziej charakterystycznych wieżowców w centrum Lublina. Ratuszowy biurowiec przy ul. Wieniawskiej 14 ma 50 metrów wysokości. Obecnie jego elewacja jest utrzymana w barwach szarości. Ale już wkrótce to się zmieni. A wszystko za sprawą termomodernizacji gmachu.

W czwartek ratusz poznał oferty złożone w przetargu na wykonanie tych prac.

O kontrakt walczą dwie firmy: świdnicki TOKBUD i lubelski HEN-BUD. Pierwsza za roboty zażyczyła sobie 3,41 mln zł, druga - 3,46 mln zł.

- Mieszczą się w kwocie zarezerwowanej na sfinansowanie zamówienia. Termin realizacji prac wskazany w obydwu ofertach wynosi 450 dni kalendarzowych - poinformowała Joanna Bobowska z biura prasowego ratusza.

Magistrat był gotów wydać na prace 3,47 mln zł.

Podstawowy cel zmian? - Obniżenie kosztów ogrzewania. Dzięki termomodernizacji rachunki mogą spaść nawet o połowę - oceniał Tadeusz Dziuba, dyrektor Wydziału Inwestycji i Remontów UM Lublin.

- Roczne oszczędności sięgną nawet 50 tys. zł - precyzowała Bobowska.

Termomodernizacja ma być wykonana tzw. metodą suchą. Najpierw zostanie skuty tynk z elewacji, aby „odchudzić” budynek.

Ocieplenie umieszczone na stelażach zostanie przykryte panelami. I tu spore zdziwienie. Mają mieć one barwę ciemnego złota. Taka została wybrana jeszcze w 2015 r., gdy ratusz przygotował koncepcję zmian. Później nową barwę wieżowca zaakceptował wojewódzki konserwator zabytków, a następnie miejski konserwator.

- Wydaje się, że to atrakcyjna propozycja kolorystyczna - mówił Dziuba.

Podczas prac będzie zachowany dostęp do budynku zarówno dla urzędników, jak i mieszkańców. - Obecnie pracuje w nim ok. 450 osób, co stanowi blisko 1/3 zatrudnionych w Urzędzie Miasta Lublin - wyliczała Bobowska.

Biurowiec został oddany do użytku na przełomie września i października w 1978 r.

Pasteloza po lubelsku

Ocieplanie budynków styropianem, a potem malowanie elewacji w krzykliwe kolory. Chętnie w różnych ryzykownych zestawieniach. To estetyczny problem, który doczekał się już swojej nazwy. Pasteloza ogarnęła Polskę po 1989 roku. Miało być kolorowo, a nie szaro jak w PRL.

Biurowiec przy Wieniawskiej błyśnie złotem. Urzędnikom zrobi się ciepło

Architekci i specjaliści zajmujący się przestrzenią alarmują tymczasem, że jaskrawy kolor w architekturze nie zawsze się sprawdza. Najgłośniejszy zły przykład z Lublina, krytykowany pod kątem estetycznym, to pomarańczowo-żółta elewacja nowego gmachu Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej. Szczególnie dobrze widoczna od strony Starego Miasta.

Czy tak samo zostanie odebrany biurowiec przy Wieniawskiej w złotej odsłonie? - Wieżowiec przy ulicy Wieniawskiej 14 już teraz jest dominujący w przestrzeni. Jaskrawe kolory dla takich brył na pewno nie są najlepszym rozwiązaniem - komentuje Bartłomiej Kożuchowski, prezes lubelskiego oddziału Stowarzyszenie Architektów Polskich.

Zdaniem naszego rozmówcy, najlepszym rozwiązaniem w tym przypadku byłoby ogłoszenie konkursu pod auspicjami SARP-u, w którym projekty ocieplenia budynku ocenialiby specjaliści. - Wtedy pod uwagę bierze się również czynnik estetyczny, a nie tylko cenowy - podkreśla Kożuchowski.

Małgorzata Szlachetka

Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.