Marek Jaszczyński

Bogini, co walczyła za cesarza z bokserami, czyli o losach okrętu

Bogini, co walczyła za cesarza z bokserami, czyli o losach okrętu
Marek Jaszczyński

Krążownik „Hertha” ze szczecińskiego Vulcana zapisał się na kartach historii tłumiąc powstanie w Chinach, potem spokojnie pędził żywot przez burzliwe lata pierwszej wojny światowej.

W październiku 1895 roku po 18 miesiącach prac w stoczni Vulcan na wodę spłynął kadłub „Herthy”. Imię jednostce nadał następca tronu Bawarii, Luitpold von Bayern, późniejszy król Ludwik III. Patronką okrętu została Hertha, która w mitologii germańskiej była boginią dobrobytu i płodności.

W lipcu 1898 roku skompletowana jednostka trafiła do Hochseeflotte (floty pełnomorskiej). Koszt budowy krążownika wyniósł 9 932 000 marek.

SMS (Seiner Majestät Schiff - okręt jego cesarskiej mości) „Hertha” był niemieckim krążownikiem pancernopokła-dowym typu Victoria Louise. Była to specyficzna klasa okrętów. Krążowniki pancerno-pokładowe budowano w latach 1880-1914. Najbardziej istotnym elementem konstrukcyjnym krążowników pancerno-pokładowych, od którego pochodzi nazwa klasy, było ograniczenie opancerzenia kadłuba do wewnętrznego pokładu pancernego. Pokład pancerny był umieszczony we wnętrzu okrętu, na wysokości zbliżonej do linii wodnej i jego rolą była osłona przed pociskami znajdujących się pod nim mechanizmów napędowych (kotłowni i maszynowni) oraz komór amunicyjnych. Pokład ten miał w przekroju poprzecznym kształt zbliżony do trapezu, płaski w rejonie osi podłużnej okrętu, a opadający skosami do burt po bokach (porównywano go do skorupy żółwia). Oprócz pokładu pancernego, krążowniki te nie były opancerzone, poza ewentualnie maskami pancernymi dział i wieżą dowodzenia, rzadziej wieżami dział, kazamatami lub barbetami. Dodatkową osłonę burt w rejonie linii wodnej dawał węgiel używany jako paliwo do kotłów, w bunkrach (zasobniach) umieszczonych wzdłuż burt, nad skosami pokładu pancernego lub także pod nimi. Wielkość krążowników pancerno-pokładowych znacznie się wahała - przeważnie od 2500 do 6000 ton wyporności, lecz budowano też bardzo duże jednostki o wyporności 7000-9000 t, a także mniejsze, ok. 1500 ton.

Pielgrzymka do Ziemi Świętej

20 kwietnia 1898 roku obsadzona załogą ze stoczniowców „Hertha” opuściła Szczecin i udała się do Kaiserliche Werft w Kilonii. W czasie wyposażania okrętu doszło do wypadku. Okręt „Baden” uderzył w nowy krążownik zacumowany przy stoczniowym pirsie. Jednak obyło się bez większych uszkodzeń.

Dowództwo nad jednostką objął komandor podporucznik Guido von Usedom. W pierwszy rejs „Hertha” ruszyła na Morze Śródziemne. We wrześniu opuściła Kilonię i dotarła do Wenecji. Stąd okręt rozpoczął podróż jako eskorta jachtu cesarskiego Hohen-zzolern. Cesarz Wilhelm II i jego małżonka odbywali pielgrzymkę do Ziemi Świętej. W lutym 1899 roku okręt po licznych awariach kotłów skierowano, w celu naprawy, do włoskiej Genui.

Po remoncie „Hertha” została skierowana na wody Dalekiego Wschodu. 11 kwietnia 1899 roku rozpoczęła się podróż na wody Dalekiego Wschodu. 21 maja okręt zawinął do Singapuru, 8 czerwca zacumował w Tsingtao, czyli w porcie, który w 1897 roku został przyznany Cesarstwu Niemieckiemu. Tutaj stacjonowała Niemiecka Eskadra Wschodnioazjatycka. Od 17 lutego 1900 roku „Hertha” była jednostką flagową dowódcy eskadry, wiceadmirała Felixa von Bendemanna. W tym czasie Chiny stały się zapalnym punktem na świecie. W Kraju Środka wybuchła rewolta przeciw obcym. Do historii te wydarzenia przeszły pod nazwą powstania bokserów (od symbolu powstańców, zaciśniętej pięści - przyp. red.)

Interwencja w Chinach

Początkowo rebelia nie wzbudziła zaniepokojenia wśród zagranicznych polityków, że są to wewnętrzne sprawy Kraju Środka, bez konsekwencji dla mocarstw. Stało się jednak inaczej powstańcy uderzyli w obcych interwentów, w związku z tym rozpoczęła się koncentracja międzynarodowych sił, które miały chronić obywateli swoich państw. Na redzie Taku zakotwiczyły okręty wojenne różnych bander, wśród których 8 czerwca1900 roku znalazła się także „bogini ze Szczecina”.

Dowództwo nad międzynarodowymi siłami objął wiceadmirał sir Edward Seymour. Wkrótce okazało się, że poselstwa zagraniczne w Pekinie są oblężone przez powstańców, należało natychmiast ruszyć z pomocą. Odsiecz miały stanowić załogi okrętów, wśród nich 124 osobowa kompania desantowa z „Herthy”, wsparta dwoma działkami 37 mm. Podobne kompanie wystawiły pozostałe okręty niemieckie. Razem korpus ekspedycyjny interwentów liczył ponad 2100 ludzi. Wśród nich Brytyjczycy, Rosjanie, Amerykanie, Francuzi, Japończycy, Włosi i obywatele Austro-Węgier. Oddziałem niemieckim dowodził komandor podporucznik Guido von Usedom, dowódca Herthy.

W drodze do Pekinu marynarze korzystali z linii kolejowych, jednak powstańcy zniszczyli tory wiodące do Pekinu. W potyczkach z Chińczykami uzbrojonymi głównie w broń białą, interwenci mieli przewagę, jednak wkrótce okazało się, że siły korpusu są niewystarczające do utrzymania korytarza wiodącego do Pekinu. 18 czerwca nastąpił kryzys, sojusznicy w walce o przeżycie musieli się przebijać do Tientsinu. Walki trwały o każdą wioskę, do działań przeciw interwentom przystąpiły także regularne siły chińskie: piechota i kawaleria. 22 czerwca ostatkiem sił alianci zdobyli arsenał w Hsiku. Po uzbrojeniu w zdobyczne armaty udało się odeprzeć ataki Chińczyków i przebić do Tientsinu. Nieudana wyprawa na Pekin kosztowała życie 65 żołnierzy i 230 rannych. Dopiero po wzmocnieniu sił interwencyjnych do 11 tysięcy żołnierzy, wśród, których znalazła się kompania z „Herthy”, plan dotarcia do stolicy cesarstwa powiódł się. 18 sierpnia marynarze znaleźli się w Pekinie. Wkrótce zastapili ich żołnierze cesarskiej piechoty morskiej.

Tymczasem okręt miał inną misję do wykonania. 18 września na pokład krążownika w Hongkongu przybył feldmarszałek Alfred Graf von Waldersee, naczelny dowódca sił interwencyjnych w Chinach, który pod drodze na redzie Wusung odbiera paradę sprzymierzonych jednostek. Na początku października krążownik bierze udział w zajęciu dwóch portów: Schan-hei-kwan i Chin-wan-tau. Porty zajęli desantujący marynarze z załóg okrętów. Ogółem podczas działań w Chinach ginie siedmiu członków załogi „Herthy”. Po zakończeniu działań feldmarszałek Waldersee odbywa na pokładzie „Boginii” podróż do Japonii. W 1906 roku po kilku latach służby na Dalekim Wschodzie okręt przybywa do ojczyzny.

Kariera okrętu szkolnego

Zapada decyzja o zmianie przeznaczenia „Herthy”, zostaje przeznaczona do szkolenia. Po pracach trwających dwa lata, krążownik stał się okrętem szkolnym. 7 kwietnia 1908 roku wchodzi ponownie do służby pod dowództwem komandora Hugo Lourana. Podczas rejsu po Morzu Śródziemnym bierze udział w ciekawej operacji. Na pokładzie przewozi żywność i koce dla ludności Messyny, zniszczonej w wyniku trzęsienia ziemi włoskiej . W drodze powrotnej z Sycylii zabiera rannych na pokład i transportuje do Neapolu.

Aż do wybuchu Wielkiej Wojny co roku „Hertha” odbywała tradycyjne rejsy szkoleniowe po Bałtyku, odwiedza także porty amerykańskie i meksykańskie. To na pokładzie tej jednostki pierwsze szlify zdobywał późniejszy admirał Karl Dönitz, dowódca Kriegsmarine.

W momencie wybuchu I wojny światowej okręt wraz z trzema jednostkami swojego typu (SMS „Hansa”, SMS „Vineta”, SMS „Victoria Louise”) został zmobilizowany do 5. Grupy Rozpoznawczej pod dowództwem kontradmirała Gisbertha Jaspera. „Hertha” patrolowała wody zachodniego Bałtyku ,a następnie w październiku 1914 roku wzięła udział w wypadzie na wschodni Bałtyk.

W listopadzie 1914 roku krążownik został wycofany z czynnej służby jako zbyt przestarzały, następnie był używany jako hulk mieszkalny we Flensburgu. Skreślony z listy okrętów 6 grudnia 1919, złomowany w 1920 roku, w Ausdorf.

Marek Jaszczyński

Witam! W "Głosie Szczecińskim" zajmuję się bieżącymi sprawami naszego miasta i regionu, a szczególnie komunikacją. Bywa też, że piszę o historii i o wojsku

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.