Budowa Centrum Onkologii. Długi serial, który zbliża się do finału. Czy będzie szczęśliwe zakończenie?

Czytaj dalej
Fot. archiwum
Gabriela Bogaczyk

Budowa Centrum Onkologii. Długi serial, który zbliża się do finału. Czy będzie szczęśliwe zakończenie?

Gabriela Bogaczyk

Historia rozbudowy Centrum Onkologii Ziemi Lubelskiej to niezły materiał na wieloodcinkowy serial z barwnymi bohaterami i nagłymi zwrotami akcji. A zakończenie tego serialu nie byłoby do przewidzenia. Bo dziś, kiedy inwestycja zmierza ku końcowi, nie można z całą pewnością powiedzieć, że doczekamy się happy endu.

Tę opowieść trzeba zacząć od 2007 roku, kiedy ówczesna dyrektor COZL, Elżbieta Starosławska, zaczęła zabiegać o pieniądze na rozbudowę jej szpitala. Bezspornie inwestycja była potrzebna. W starej części szpital się nie mieścił, brakowało łóżek dla pacjentów, warunki leczenia nie kojarzyły się z XXI wiekiem.

Pozostało jeszcze 95% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.