Budżet obywatelski. Miliony utknęły w rozmowach

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Artur Jurkowski

Budżet obywatelski. Miliony utknęły w rozmowach

Artur Jurkowski

Budżet obywatelski 2018 r. to ciągle jeden wielki znak zapytania. Choć zasady, na jakich miałoby być wydane 15 mln zł, miały być znane z końcem lutego.

- Zapadła dziwna cisza. Oby z tego nie było tylko jakiejś burzy - martwi się Marian Ignaciuk, przewodniczący zarządu dzielnicy Bronowice.

- Można już mówić o co najmniej miesięcznym opóźnieniu - sekunduje Jan Być, przewodniczący zarządu dzielnicy Węglin Południowy.

Chodzi o budżet obywatelski, czyli sztandarowy produkt „partycypacyjny” Lublina. Ciągle nie wiadomo, jakimi zasadami będzie się kierowała jego czwarta edycja na 2018 r. A to oznacza m.in., że ciągle nie może ruszyć nabór projektów. - Budżet nie jest w żaden sposób zagrożony - zapewnia Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

Żeby było lepiej

Po raz pierwszy lublinianie głosowali nad wnioskami do BO jesienią 2014 r. Chodziło o wybór projektów do wykonania w 2015 roku. Ratusz dał mieszkańcom „do wydania” 10 mln zł.

Kolejne dwie edycje - na 2016 i 2017 rok - poprzedzały konsultacje z mieszkańcami i wprowadzane w ich wyniku zmiany. Jedną z największych było zwiększenie kwoty do 15 mln zł. Ale też ograniczono liczbę projektów realizowanych w poszczególnych dzielnicach.

Chcemy, aby zapisy szły jak najbardziej z „duchem czasu”. Modyfikujemy je na podstawie m.in. własnych doświadczeń

- tłumaczy Krzyżanowska.

Pod koniec 2016 r. ruszyły konsultacje społeczne nad zasadami czwartej edycji BO. Chodziło o cztery elementy: nowe kwoty klasyfikujące projekty (małe: 25 - 300 tys. zł, duże: 300 - 800 tys. zł); podział środków (9 mln zł na projekty małe, 6 mln zł na duże); zagwarantowanie, że na terenie dzielnicy zostanie zrealizowany co najmniej jeden projekt o wartości do 150 tys. zł oraz wyeliminowanie hurtowego dostarczania głosów na kartach.

W lutym, czyli… na początku maja

Podczas konsultacji ratuszowi urzędnicy zapowiadali, że ze zmianami regulaminu BO na 2018 r. uporają się do końca lutego tego roku. - Wniosków o zmiany było jednak bardzo dużo, a niektóre z nich wzajemnie się wykluczały - przypomina Krzyżanowska.

- Dla nas najważniejsze jest wprowadzenie do budżetu dodatkowej kategorii projektów, czyli „projektów dzielnicowych” - podkreśla Ignaciuk.

Co znajdzie się w regulaminie? - Nie chcemy tego zdradzać przed ostatecznymi rozstrzygnięciami. Analizy weszły już w ostatni etap - zastrzega Krzyżanowska.

Ten „ostatni etap” zajmie jeszcze trochę czasu. - Regulaminu nie należy się spodziewać przed świętami ani nawet przez „długim majowym weekendem” - ocenia Krzyżanowska.

- Najprawdopodobniej 6 miesięcy przed rozpoczęciem głosowania w ramach czwartej edycji BO wiadomo, że nic nie wiadomo - konkluduje Aleksander Trubalski, prezes Fundacji Wspierania Samorządności „Nasza Dzielnica”.

Zamiast kwietnia - wiosna, zamiast października - jesień

W poprzedniej edycji BO regulamin był przyjęty pod koniec lutego. Nabór projektów odbywał się między 15 marca a 15 kwietnia. Ratusz argumentował wówczas, że taki termin daje więcej czasu na ocenę wniosków i pozwala na lepszą ich ocenę formalną.

- A teraz mamy 10 kwietnia i dalej nie wiadomo, co nas czeka - podkreśla Ignaciuk.

Jak mamy przygotowywać projekty? - docieka Być.

Ratusz konkretnych terminów naboru nie podaje. - Prawdopodobnie będzie to przełom maja i czerwca - twierdzi Beata Krzyżanowska. I przekonuje: - Wszystko odbywa się zgodnie z harmonogramem: nabór wniosków odbywa się wiosną, głosowanie - jesienią.

Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.