Buspasy na Racławickich - oskarżenie odparte

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Artur Jurkowski

Buspasy na Racławickich - oskarżenie odparte

Artur Jurkowski

Decyzja środowiskowa, czyli kluczowa dla przebudowy drogi, wydana zgodnie z przepisami. Ratusz walczy o dofinansowanie unijne. Koszt inwestycji jest szacowany na 105 mln zł

- Utrzymaliśmy w mocy decyzję środowiskową dla przebudowy Al. Racławickich. Samorząd może przystępować do realizacji kolejnych etapów inwestycji - poinformował w środę Paweł Sadowski z Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Na takie rozstrzygnięcie czekał ratusz. Bo oznacza ono, że nie ma zagrożenia dla unijnego dofinansowania do przebudowy Racławickich, Lipowej oraz Poniatowskiego. Koszt tych robót jest szacowany na 105 mln zł.

Inwestycja z kontrowersjami

Decyzja środowiskowa dla przebudowy Al. Racławickich nosi datę 30 grudnia 2016 r. Została wydana już dzień po tym, gdy upłynął termin składania uwag mieszkańców do rozwiązań zaproponowanych przez projektantów.

Ratuszowi bardzo się śpieszyło, bo upływał termin składania wniosków o dofinansowanie unijne.

Rozwiązania drogowe przyjęte przez ratusz wzbudziły wiele kontrowersji. Zarzuty przedstawiła Rada Kultury Przestrzeni.

O krok dalej poszło Towarzystwo dla Natury i Człowieka. Zaskarżyło decyzję środowiskową do SKO. Domagało się powtórzenia procedur. A to mogłoby potrwać nawet kilka miesięcy.

- Za dużo kontrowersji dotyczy tej inwestycji - twierdził wówczas Krzysztof Kowalik z TdNiC.

Zarzuty dotyczyły głównie dwóch spraw: natężenia hałasu na Al. Racławickich po zakończeniu inwestycji oraz wycinki drzew. Zdaniem towarzystwa jednak, można było przyjąć rozwiązania, które ograniczyłyby skalę wycinki. Pozwoliłoby to np. ocalić dwa dęby o średnicy 40 cm rosnące na wysokości Uniwersytetu Medycznego.

- Zarzuty okazały się bezzasadne. Daliśmy wiarę, że wymiana nawierzchni spowoduje ograniczenie poziomu hałasu na Al. Racławickich - mówił Sadowski.

- Musimy zapoznać się z uzasadnieniem tego postanowienia. Wówczas zdecydujemy, czy odwołamy się od niego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego - stwierdził Kowalik. I dodał: - Naszą intencją nie jest zablokowanie tej inwestycji. Chcemy po prostu, aby przebudowa była robiona w dobrze.

21 postulatów

Ratusz dopuszcza jeszcze zmiany w projekcie przebudowy Al. Racławickich. To efekt nacisku ze strony Rady Kultury Przestrzeni. - Odstępstwa mogą mieć jednak tylko nieistotny charakter - zastrzegł Karol Kieliszek z biura prasowego ratusza.

Ratusz i RKP ustaliły 21 obszarów możliwych zmian. Które zostaną uwzględnione jeszcze nie wiadomo.

Na liście są m.in.: rezygnacja z budowy lewoskrętu z Racławickich w Puławską oraz budowy na tym skrzyżowaniu sygnalizacji świetlnej, przesunięcie przejścia dla pieszych na wysokości pl. Teatralnego czy rezygnacja z budowy prawoskrętu z Sowińskiego w Racławickie.

Buspasy na Wieniawie

Na Al. Racławickich ma być wymieniony asfalt, skrajnie prawe pasy jezdni - w obu kierunkach - zmienią się w buspasy, powstanie ścieżka rowerowa (po obu stronach drogi). Inwestycja obejmie też przebudowę ul. Lipowej, m.in. podobnie jak na Racławickich pojawią się tam buspasy, oraz poszerzenie - do czterech pasów - ul. Poniatowskiego.

Miliony z Unii i ekspresowe tempo prac

Ratusz oszacował koszt zmian na 105 mln zł. Taka kwota została wpisana we wniosku o dofinansowanie z programu Polska Wschodnia. Wiadomo jednak, że wartość robót drogowych będzie niższa, bo z pierwotnego projektu wypadła - pod naciskiem mieszkańców - przebudowa ul. Sowińskiego. Unijne wsparcie ma wynosić 70 proc.

Roboty drogowe mogą kosztować ok. 70 mln zł. Do tego trzeba jeszcze doliczyć koszt zakupu 5 autobusów elektrycznych i 10 trolejbusów.

- Nasz wniosek jest obecnie na etapie oceny. Zajmuje się tym PARP. Liczymy, że umowę o dofinansowanie podpiszemy w trzecim kwartale - wyjaśnia Kieliszek.

Od momentu podpisania umowy ratusz będzie miał dwa lata na zakończenie inwestycji. Co oznacza bardzo szybkie tempo robót.

- Chcielibyśmy wprowadzić wykonawcę na budowę jeszcze pod koniec roku. Najwięcej robót, a tym samym największe związane z nimi utrudnienia w ruchu, będą w 2018 r. - ocenia Kieliszek.

Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.