Chcą drzew i krzewów na nowej Muzycznej

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Małgorzata Szlachetka

Chcą drzew i krzewów na nowej Muzycznej

Małgorzata Szlachetka

Krzysztof Jan Werner, radny dzielnicy Śródmieście: - Chcemy pokazać, że zieleń można projektować też w trudnych warunkach.

- Po przebudowie Muzycznej mieszkańcy najbliższych bloków będą dosłownie mieszkać „na jezdni”. Po otwarciu okien będą widzieli sznur samochodów - ubolewa Krzysztof Jan Werner, zastępca przewodniczącego zarządu dzielnicy Śródmieście. - Tym ludziom trzeba poprawić komfort życia i zaoferować odrobinę zieleni - nie ma wątpliwości nasz rozmówca.

Dwadzieścia donic w miejskich barwach już kupiono ze środków rezerwy celowej dzielnicy Śródmieście (na zieleń przeznaczyła ona w tym roku 35 tys. zł). Dziesięć z nich, o wysokości 1,2 m, ma kolor czarny. Mniejsze, ok. 90 cm, są czerwone i zielone. Po pięć w każdym z tych dwóch kolorów.

Mieszkańcy chcą, aby w donicach rosły nie tylko drzewa, ale też krzewy. Być może już wiosną. - Jeśli tylko będzie to możliwe, chcielibyśmy też wskazać miejsca, w których drzewa będą mogły być zasadzone wprost do gruntu. Generalnie powinny one być wyznaczane już na etapie projektowania ulicy - mówi Kurierowi Krzysztof Jan Werner.

Tymczasem miejscy urzędnicy mają inny pomysł na wykorzystanie zakupionych donic.

- Miejsca, gdzie będą ustawione te donice, nie są jeszcze przesądzone, planowane są dalsze rozmowy i ustalenia. Rada dzielnicy przedstawiła swoją propozycję zlokalizowania ich przy ul. Muzycznej, ale miasto też ma swoje propozycje - informuje Olga Mazurek-Podleśna z zespołu prasowego Urzędu Miasta Lublin.

Ratusz wolałby ustawić donice „z kompozycją krzewów i roślin jednorocznych” nie na Muzycznej, ale przy Zamku Lubelskim.

- Ale to teren dzielnicy Stare Miasto, a donice zostały przecież kupione z rezerwy celowej dzielnicy Śródmieście - dziwi się Krzysztof Jan Werner. - Chcemy, żeby Muzyczna była mniej szara niż obecnie. Zieleń będzie się świetnie komponować z nowym mostem, do którego prowadzi ulica.

Na tym nie koniec. Jak już pisaliśmy wcześniej, rada dzielnicy Śródmieście chce zrewitalizować zieleń przy ulicy Chopina, na odcinku od Okopowej do Krakowskiego Przedmieścia. Obecnie rosną tam rachityczne drzewka, które mają zostawione wokół pnia niewielkie, wolne kwadraty bez chodnika. - Tymczasem powinny to być wąskie zielone pasy wzdłuż jezdni, także z krzewami i krzewinkami - podkreśla Werner. Co na to ratusz? - Wykonanie wspólnego dla wszystkich drzew koryta jest niemożliwe z uwagi na wyznaczone w ciągu ul. Chopina miejsca parkingowe. Nie przymierzamy się na razie do ich likwidacji - odpowiada Karol Kieliszek z zespołu prasowego UM Lublin.

Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.