Chiński kierunek... rozwoju lotniska

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Sławomir Skomra

Chiński kierunek... rozwoju lotniska

Sławomir Skomra

Przedstawiciele prowincji Henan podpisali umowę o współpracy z lubelskim portem. Chodzi o stworzenie nowego Jedwabnego Szlaku

Chińczycy do Lublina przyjechali wprost z... Warszawy. To tam odbywało się polsko-chińskie seminarium handlu i inwestycji, a lubelski marszałek województwa był jedynym samorządowcem tego szczebla zaproszonym na spotkanie.

- Podjęcie współpracy z Chińską Republiką Ludową stwarza obiecujące perspektywy, zwłaszcza w kontekście inicjatywy Jednego Szlaku, Jednej Drogi, która jest sztandarowym projektem rządu Chin - mówi marszałek Sławomir Sosnowski.

Wyjaśnijmy, że Jeden Szlak, Jedna Droga to dosyć nowa chińska doktryna, której celem jest odbudowanie Jedwabnego Szlaku. W ramach inicjatywy ma powstać infrastruktura łącząca Chiny z Europą.

Obroty towarowe między Polską a Chinami z roku na rok rosną i w 2016 roku wyniosły 25,8 mld dolarów. Przewyższa import z Chin, którego wartość wyniosła 23,9 mld dolarów.

Zamek, CKS, port

- Relacje województwa lubelskiego z partnerem chińskim zacieśniły się i nabrały nowego tempa głównie za sprawą naszej wizyty w Chinach w kwietniu 2015 roku. Misja gospodarcza okazała się niezwykle inspirująca i pokazała naszym partnerom, że województwo lubelskie jest dynamicznie rozwijającym się regionem, nastawionym na współpracę na wielu płaszczyznach - dodaje Sosnowski, który chińską delegację z prowincji Henan przywiózł do Lublina.

Chińczycy zwiedzili Zamek, CSK, ale głównym punktem wizyty delegacji z Henan był Port Lotniczy Lublin. To właśnie z lubelskim lotniskiem podpisano umowę o współpracy. O szczegółach tego porozumienia niewiele wiadomo.

- Ze względu na zawartą w dokumencie klauzulę poufności, możemy tylko bardzo ogólnie wspomnieć o idei porozumienia - wyjaśnia Beata Górka, rzeczniczka marszałka i dodaje:

- Jego główne założenie jest takie, że biorąc pod uwagę rozwój relacji gospodarczych i handlowych pomiędzy Chinami a państwami Europy Środkowo-Wschodniej. Strony będą też promować współpracę w handlu transgranicznym i logistyce lotniczej.

To wstępne porozumienie i nie należy się spodziewać, że wkrótce z PLL dolecimy do Chin. Chodzi raczej o wspólne promowanie kontaktów biznesowych.

Jak do tej pory największym zaangażowaniem chińskiego kapitału na Lubelszczyźnie jest zakup Fabryki Łożysk Tocznych w Kraśniku w 2013 roku.

Chiński kierunek z lubelskiego portu jest mało prawdopodobny, bo Państwo Środka nie znajduje się na liście destynacji, gdzie lotnisko chciałoby wysyłać samoloty.

Niemcy, Włochy...

Internetowa platforma Route Exchange to miejsce, gdzie porty umieszczają informacje o interesujących ich kierunkach. Według raportu portalu Pasazer.com Port Lotniczy Lublin na swojej liście życzeń umieścił dziewięć priorytetowych tras.

Są to: Wrocław, Gdańsk, Paryż-CDG, Rzym-Fiumicino, Kolonia-Bonn, Dortmund, Düsseldorf, Manchester, Edynburg i Mediolan. Jeśli chodzi o ten włoski kierunek, to od 29 października do Mediolanu będzie latał EasyJet.

Władze lotniska rozmawiają też z przewoźnikami o uruchomieniu lotów do Szkocji.

Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.