Czego nie wolno przywozić z wakacji

Czytaj dalej
Fot. Piotr Krzyżanowski
Iwona Kłopocka

Czego nie wolno przywozić z wakacji

Iwona Kłopocka

Z egzotycznych wakacji nie wolno przywozić zwierząt ani roślin zagrożonych wyginięciem. Celnicy odbiorą na lotnisku pasek z węża i miksturę z nosorożca, a ich posiadaczowi grozi więzienie.

Rzadkie zwierzęta i rośliny chroni Konwencja Waszyngtońska CITES. Aby je przywieźć na teren Unii Europejskiej, a więc także do Polski, trzeba mieć odpowiednie zezwolenia (na wywóz z egzotycznego kraju i przywóz do Polski) oraz świadectwa. Paragon nawet z legalnego sklepu z pamiątkami w egzotycznym kraju nie wystarczy, by bez kłopotu przywieźć z podróży portfel ze skóry węża, czy afrykańską figurkę z kości słoniowej. Taka próba to przestępstwo, za które turyście grozi nawet 5 lat więzienia.

Służba celna w Katowicach od kilku lat u progu sezonu wyjazdowego Polaków organizuje wspólnie z miejscowym ogrodem zoologicznym wystawę, której eksponaty to właśnie przywożone przez rodaków pamiątki z dalekich wojaży. Na tegorocznej wystawie, która odbyła się dwa tygodnie temu, można było zobaczyć między innymi skorupy jeżozwierza, wypchanego niedźwiadka baribala, kurtkę ze skóry węża dusiciela, wypreparowaną głowę aligatora, fragmenty rafy koralowej, muszle małży, grzechotkę ze skorupy żółwia, i drapaczkę z łapy aligatora. Aby je pozyskać, trzeba najpierw zabić zwierzę.

Kilka lat temu celników na Okęciu w zdumienie wprawiła zawartość bagażu wracającego ze Stanów Polaka. W walizach miał siedem głów aligatorów, dwanaście spreparowanych łap oraz skorupę żółwia lądowego. Obecnie jednym z afrykańskich hitów, oprócz kości słoniowej, są wyroby z rogu nosorożca. Kilogram tego surowca jest droższy od kilograma złota.


Zanim wybierzemy się w ciepłe i dalekie kraje, warto poznać przepisy celne i dewizowe obowiązujące w Unii Europejskiej oraz w kraju docelowym

Pokusę dla polskich turystów stanowią także wyroby medycyny azjatyckiej. Na lotnisku w Pyrzowicach w bagażu wracającego z Wietnamu rodaka znaleziono nalewkę z zaskrońcem indyjskim. Takich nalewek produkuje się w tym regionie ok. 12 mln sztuk rocznie, więc można mówić o gigantycznej rzezi zaskrońców.

Popularne są też maści i balsamy z pijawek oraz żywe pijawki, a także produkty zawierające w swoim składzie piżmo, sproszkowane kości lamparta, sproszkowane pławikoniki, albo wyciągi z woreczków żółciowych niedźwiedzi.

- Wszystko jest zakazane i dla celników taka pamiątka z wakacji to zwykły przemyt, zagrożony karą pozbawienia wolności lub wysoką grzywną - ostrzega Grażyna Kmiecik z Izby Administracji Skarbowej w Katowicach.

Zanim więc wybierzemy się w ciepłe i dalekie kraje, warto poznać przepisy celne i dewizowe obowiązujące w Unii Europejskiej oraz w kraju docelowym.

Szczegółowe informacje dostępne są na stronie internetowej http://www.mf.gov.pl/sluzba-celna/wiadomosci/aktualnosci/-/asset_publisher/2UWl/content/warto-wiedziec-przed-podroza

"Są to biura, które mają zadłużenie". Co warto sprawdzić przed wyjazdem na wakacje

Iwona Kłopocka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.