Do ginekologa chodzimy rzadziej niż do stomatologa

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Gabriela Bogaczyk

Do ginekologa chodzimy rzadziej niż do stomatologa

Gabriela Bogaczyk

6 proc. kobiet powyżej 18 roku życia z woj. lubelskiego nigdy nie było u ginekologa. Eksperci zauważają, że zawodzi brak edukacji zdrowotnej, która potrzebna jest już na etapie szkoły.

Przeciętna mieszkanka woj. lubelskiego była ostatnio u ginekologa 4-6 lat lat temu. Tak wynika z badań Instytutu Medycyny Wsi w Lublinie.

- Do ginekologa regularnie chodzą tylko kobiety, które zaczęły współżycie albo są w ciąży. Po urodzeniu dziecka niestety przestają chodzić - ubolewa prof. Lech Panasiuk, dyrektor IMW w Lublinie.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.