Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Do kogo należy Stare Miasto w Lublinie?

Czytaj dalej
Fot. M-Sky
Artur Jurkowski

Do kogo należy Stare Miasto w Lublinie?

Artur Jurkowski

124 budynki - w zdecydowanej większości kamienice - znadują się na lubelskim Starym Mieście. Połowa z nich jest w rękach prywatnych. Ale głównym kamienicznikiem jest ratusz.

W latach 90-tych ubiegłego wieku kupno kamienicy na Starym Mieście uchodziło za fanaberię. I nie bez przyczyny. - Po zmroku praktycznie nikt nie wchodził na staromiejskie uliczki, które były nieoświetlone i gdzie można było spotkać mieszkańców zakwaterowanych w okolicznych kamienicach w drodze szczególnego trybu najmu - przekonuje Adama Kleczkowski z Biura Nieruchomości Kleczkowski.

Teraz zła opinia o zabytkowej dzielnicy to przeszłość. A turyście nie mogą się nachwalić uroków Starego Miasta.

Kamienicznicy z ratusza

Przechodząc staromiejskimi uliczkami zwracamy uwagę na ich walory architektoniczne, zachowane detale, to czy są odnowione czy domagają się szybkiej i gruntownej renowacji. O tym, do kogo należą raczej nie myślimy. Przytoczmy zatem liczby. Na Starym Mieście - obszar wyznaczony ulicami Lubartowska, Królewska, Podwale, Kowalska - znajdują się 124 budowle.

Do kogo należy Stare Miasto w Lublinie?
Mapa struktury własnościowej gruntów w obszarze Starego Miasta w Lublinie

Budowle to jednak nie tylko kamienice, choć tych jest przytłaczająca większość. Na Starym Mieście są też „niemieszkalne” obiekty, jak np. Trybunał Koronny, Brama Krakowska czy bazylika oo. Dominikanów.

- 30 budynków jest pełną własnością gminy Lublin, kolejne trzy są własnością gminy ale pozostają w użytkowaniu wieczystym osób prywatnych - wylicza Beata Krzyżanowska, rzeczniczka prezydenta Lublina.

W rękach miasta jest część kamienic przy najbardziej prestiżowej ulicy staromiejskiej, czyli ul. Grodzkiej. Oraz przy Rynku. To nie koniec stanu posiadania gminy. W jej rękach znajdują się udziały w siedmiu kolejnych kamienicach np. przy ul. Grodzkiej 7. Wiosną tego roku z budynku wyprowadzili się pracownicy MOPR. A miasto chce, aby w ich miejsce pojawiły się Warsztaty Kultury.

Lubelskie Stare Miasto. Najwięcej kamienic ma w swoim ręku lubelski ratusz - pełną własność lub udziały gmina ma w 40 budynkach

Cztery staromiejskie kamienice są własnością Skarby Państwa. Co ciekawe chodzi tu m.in. o kompleks „pocefarmowski” przy ul. Bramowej. Obecnie użytkownikiem wieczystym jest spółka Arkady, która od lata nie może ruszyć z budową parkingu podziemnego przy ul. Świętoduskiej

Dziewięć staromiejskich kamienic jest własnością Lubelskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej (dawne Kamienice Miasta). To ratuszowa spółka powołana 12 lat temu do budowy mieszkań komunalnych i renowacji kamienic staromiejskich i śródmiejskich.

W rękach LPGK są budynki przy m.in. Kowalskiej 11, 13, 15, ale też Rybnej 4, Rynku 19, Grodzkiej 36 czy Złotej 5. Ten ostatni jednak wkrótce może zmienić właściciela.

- Chcemy, aby Złota 5 odzyskała blask. Ale nie stać nas na wykonanie prac remontowych, których wartość sięgnęłaby kilku milionów złotych - mówi Grzegorz Siemiński, prezes LPGK.

Kamienica przy Złotej 5 ma prawie 500 lat (pierwsze pisane wzmianki o budynku pochodzą z 1518 roku). Cena wywoławcza wynosiła 3 mln zł. Pierwsza próba sprzedaży, do której doszło w październiku tego roku, zakończyła się jednak fiaskiem. Nie było chętnych.

Biznes albo lokata kapitału

61 kamienic jest w rękach prywatnych. Bez udziałów państwa czy gminy. Do kogo należą? Bez wątpienia najbardziej rozpoznawalnym właścicielem jednego ze staromiejskich budynków jest były poseł Janusz Palikot. W jego rękach jest kamienica przy ul. Archidiakońskiej, położona w sąsiedztwie Placu po Farze.

- To jeden z najstarszych budynków mieszkalnych na Starym Mieście. Dom Wikariuszy powstał w wyniku adaptacji do celów mieszkalnych średniowiecznej baszty i fragmentu muru obronnego wybudowanych w latach 1342-1370 - wskazywał Dariusz Kopciowski, wojewódzki konserwator zabytków.

Okres zmian we własności nieruchomości zaczął się pod koniec XX w.

- Początkowo bez większych szaleństw. Wystarczy powiedzieć, że na przetargach można było kupić kamienice w cenie dzisiejszego apartamentu, czy wręcz dużego mieszkania - przypomina Kleczkowski.

Największym zainteresowaniem nabywców cieszyły się kamienice przy ul. Grodzkiej. Mieszkalne budynki zmieniały się tu w restauracje m.in. Old Pub, U Szewca czy browar Grodzka 15. Dołączyły do nich hotele, m.in. pensjonat Waksman, czy hotel Alter.

- Bardzo nam zależało, żeby kamienica była osadzona w historii tego miejsca. Budynek pochodzi z XVI wieku i w jego murach czuć ducha poprzednich właścicieli - przyznaje Justyna Stachowicz, właścicielka hotelu Alter.

- W zasadzie tylko ul. Grodzka i Rynek to obszary, które na Starym Mieście są eksploatowane biznesowo. Inne miejsca są pomijane - ocenia Kleczkowski.

Kamienice za pół ceny

Na rynku praktycznie zawsze można znaleźć jakąś ofertę kupna staromiejskiej kamienicy. Ale wcale nie dlatego, że budynki co chwilę zmieniają właściciela.

- Tylko, że nie ma wśród nich obiektów położonych przy Grodzkiej czy Rynku, a to oznacza niską atrakcyjność dla potencjalnych nabywców. Stąd trzeba dużo więcej czasu na sfinalizowanie transakcji. Dodatkowym czynnikiem zniechęcającym do kupna jest bardzo często nieuregulowany stan prawy budynków - tłumaczy Kleczkowski.

Ile kosztuje kamienica? Za Złotą 5 trzeba zapłacić 3 mln zł. W marcu tego roku kamienica przy Olejnej 12 - powierzchni 94 mkw - została kupiona za 430 tys. zł.

W ubiegłym roku nowego właściciela znalazła zabytkowa kamienica przy ul. Archidiakońskiej 3. Na rynek „rzucił ją” ratusz. Cena wywoławcza wynosiła 2,4 mln zł. Podczas licytacji podskoczyła do 3,374 mln. Tyle zaoferował Andrzej Sagan, przedsiębiorca z Lublina.

- W trakcie remontu doprecyzujemy, jaka działalność będzie tu w przyszłości prowadzona. Na pewno będzie to coś zbliżonego do tego, co już funkcjonuje na Starym Mieście - mówi Sagan. I dodaje: - Na razie traktuję kupno jako lokatę kapitału.

Pięć lat temu ratusz znalazł kupca na udziały (50 proc.) w kamienicy przy ul. Dominikańskiej 7. Kupił ją lubelski przedsiębiorca Witold Matacz.

- Na pewno budynek nie będzie przeznaczony pod cele mieszkaniowe. Widzę w tym miejscu pensjonat z restauracją - informował w lipcu 2011 r. Matacz.

- Projekt budowlany zakłada m.in. adaptację kondygnacji podziemnej dla potrzeb winiarni i spa z basenem, wykonanie podpiwniczenia pod patio oraz przykrycie go szklanym dachem - sprecyzował wczoraj Kopciowski.

Matacz wylicytował kwotę 1,8 mln zł.

Jednak zarówno Matacz jak i Sagan nie zapłacili całej wylicytowanej kwoty. Powód? Obie kamienice znajdują siew rejestrze zabytków. Gmina może przy sprzedaży udzielić na nie 50-procentowego rabatu. I takie gesty wobec nowych nabywców wykonało.

Od 2012 r. ratusz sprzedał dwie kamienice: Archidiakońska 3, Olejna 12 i udziały w kolejnych dwóch - Olejna 7 oraz Olejna 8.

Co zamierza wystawić pod młotek? - Nakłady poniesione na remont Rynku 5, czyli Bramy Rybnej oraz niezabudowaną działkę w pobliżu ul. Grodzkiej - zapowiada Arkadiusz Nahuluk, dyrektor Wydziału Gospodarowania Mieniem UM Lublin.

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Kuriera Lubelskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Kuriera Lubelskiego
  • codzienne e-wydanie Kuriera Lubelskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Artur Jurkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.