Domy dziecka dwadzieścia lat później. „Potrzebna jest zmiana”

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Patrycja Pakuła

Domy dziecka dwadzieścia lat później. „Potrzebna jest zmiana”

Patrycja Pakuła

„Deinstytucjonalizm” wprowadził wiele zmian w placówkach opiekuńczych. Tylko czy na pewno zadziałały one na plus? Zdaniem niektórych, wciąż jest wiele do zrobienia, a władze nie reagują na prośby o pomoc. - Dlaczego ranimy dzieci? - zastanawiają się ich opiekunowie.

W 2018 roku aż 71,8 tysiąca dzieci przebywało w pieczy zastępczej rodzinnej lub instytucjonalnej. W porównaniu do roku poprzedniego było ich zaledwie o jeden punkt procentowy mniej. Te liczby przerażają, bo od blisko 20 lat liczba ta utrzymuje się na bardzo zbliżonym poziomie - w 2000 roku liczba dzieci przebywających w pieczy zastępczej wynosiła 71,4 tysiąca.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Patrycja Pakuła

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.