Dyrektor czyli menedżer ochrony zdrowia

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Gabriela Bogaczyk

Dyrektor czyli menedżer ochrony zdrowia

Gabriela Bogaczyk

Kierowanie szpitalem to nie lada wyzwanie. W wielkim przedsiębiorstwie non profit pracują setki ludzi. Dlatego dyrektorzy liczą każdą złotówkę przed wydaniem, by szpital nie przynosił strat.

Dyrektor szpitala to obecnie człowiek do zadań specjalnych. Nie zawsze musi znać się na leczeniu. Natomiast koniecznie musi posiadać wiedzę na temat finansowania służby zdrowia. Od spraw medycznych ma zazwyczaj swojego zastępcę, tak jak od spraw administracyjno-technicznych czy ekonomicznych, którzy pomagają mu w podejmowaniu strategicznych decyzji. Nowczesny dyrektor szpitala to obecnie menedżer ochrony zdrowia.

W naszym województwie jest coraz więcej takich fachowców, którzy znają się na zarządzaniu szpitalem.

- Uważam, że szpitalem mogą zarządzać niekoniecznie lekarze, aczkolwiek w przypadku szpitala specjalistycznego, zarządzający powinien posiadać podstawową wiedzę medyczną, która pozwoli mu dobrze zrozumieć potrzeby szpitala. Oprócz tego dyrektor powinien mieć wiedzę na temat organizacji i zarządzania w ochronie zdrowia - mówi dr n. med. Marian Przylepa, dyrektor szpitala klinicznego nr 4 w Lublinie. I dodaje, że przydają się do tego studia podyplomowe, kursy i konferencje, a najważniejszym w tej branży wydarzeniem jest organizowane co roku Forum Rynku Zdrowia czyli debata o obecnym stanie oraz przyszłości systemu ochrony zdrowia w Polsce.

Dyrektor Przylepa od ponad 35 lat zarządza placówką przy ul. Jaczewskiego. Z wykształcenia jest ginekologiem, ale poświęcił się głównie kierowaniu szpitalem klinicznym. Obecnie jest cenionym autorytetem w tej dziedzinie na Lubelszczyźnie i w Polsce. Świadczą o tym zdobyte tytuły jak chociażby Menedżer Rynku Zdrowia 2014 czy Top Menedżer 2014 od Czytelników Kuriera i kapituły naszego plebiscytu.

- W nowoczesnym zarządzaniu szpitalem ważne jest, aby być na bieżąco ze wszystkimi wiadomościami. Trzeba szybko reagować i dostosować się do planowanych zmian. Zadaniem dyrektora jest ochrona interesów wszystkich grup zawodowych pracujących w szpitalu (np.: lekarze, pielęgniarki, diagności), bo nie zawsze są one wspólne - wyjaśnia dyrektor SPSK4. I dodaje: - Szpital to ogromne przedsiębiorstwo non profit. Nie chodzi o zysk, a o to, by nie doprowadzić do strat finansowych, co przy ciągle zmieniających się przepisach jest zadaniem niezwykle trudnym.

Dyrektore Przylepa podkreśla, że dyrektor naczelny powinien tworzyć wizję szpitala i wiedzieć, jak będzie on wyglądał za 5 lat. - Dlatego, dobrze, by z obserwacji przewidywał w jakim kierunku zmierza organizacja zdrowia w Polsce, uwzględniając przy tym trendy demograficzne i epidemiologiczne - uważa dr n. med. Marian Przylepa.

Natomiast, dyrektor szpitala wojewódzkiego w Białej Podlaskiej zaznacza, że menedżer szpitala powinien być także wizjonerem. - Musi umieć przewidywać działania w wieloletniej perspektywie, nawet dłuższej niż 5 lat - uważa Dariusz Oleński, dyrektor szpitala w Białej Podlaskiej.

Oleński jest szefem podlaskiego ośrodka od 12 lat, jednak od ponad 30 lat jest z nim związany. Do Białej Podlaskiej przyjechał z Wrocławia świeżo po studiach. Obecnie roczny budżet szpitala wynosi ponad 130 mln złotych. W placówce pracuje 1200 pracowników, a dla pacjentów dostępnych jest 658 łóżek. Dyrektor Oleński został w zeszłym roku Menedżerem Zdrowia w ochronie zdrowia w śród placówek publicznych.

- Moim zdaniem dobry szpital tworzą ludzie i fachowcy, którzy przekazują swoje dobro pacjentom. Bez kadry szpital, by nie funkcjonował. Trzeba ich doceniać - zwraca uwagę dyrektor Oleński.

Menedżerem ochrony zdrowia jest również Edward Lewczuk, dyrektor Szpitala Neuropsychiatrycznego w Lublinie. Z tą placówką związany jest od 2001 roku. Skończył m.in studium menedżerskie i studia podyplomowe z zarządzania nieruchomościami. - Nowoczesne zarządzanie szpitalem polega na śledzeniu nowości w służbie zdrowia, aby przygotować się wcześniej do zmian. Trzeba być zawsze o krok do przodu - mówi dyrektor Lewczuk.

Szpital Neuropsychiatryczny zatrudnia prawie tysiąc osób. - To jest armia ludzi, którą trzeba zarządzać. Bardzo wiele zależy właśnie od zespołu, bo jeden człowiek nie jest w stanie tym wszystkim sprawnie zarządzać. Jednocześnie, uważam, że finansami szpitala powinien zarządzać specjalista, niekoniecznie lekarz - wyjaśnia dyrektor.

Piotr Rybak, szef szpitala w Puławach porównuje zarządzenie placówką ochrony zdrowia do dalekiej podróży.

- Trzeba sobie obrać cel. Naszym celem jest dobro pacjenta, bo inaczej zaczynamy się gubić. Jeśli jest dobrze obrany cel nie jest wcale łatwo, ale łatwiej - mówi Pitr Rybak, dyrektor szpitala w Puławach.

I podkreśla ogromną rolę zespołu w pracy. - Pacjent z reguły nie przychodzi do dyrektora, tylko do lekarzy, specjalistów. To od nich wiele zależy - dodaje.

- Pieniądze są tylko środkiem do tego, by szpital normalnie mógł funkcjonować. Trzeba mieć wiedzę o finansowaniu i organizacji szpitala - dodaje.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.