Epidemia powoduje lęk i strach. Nie o siebie, ale o bliskich

Czytaj dalej
Fot. unsplash.com/zdjęcie ilusctracyjne
Gabriela Bogaczyk

Epidemia powoduje lęk i strach. Nie o siebie, ale o bliskich

Gabriela Bogaczyk

Dzieci medyków martwią się o to, czy ich rodzic wróci do domu po dyżurze. Pytają co się z nimi stanie, jeśli mama lub tata będzie musiał zostać na kwarantannie. Z czym jeszcze dzwonią ludzie na telefony zaufania w czasie epidemii? Eksperci odpowiadają, że niestety rośnie przemoc domowa, przed którą nie ma teraz jak uciec.

- Dla mnie najbardziej poruszające jest, gdy osoby doznające przemocy mówią o tym, że mają objawy koronawirusa, martwią się o swoje zdrowie, ale jednak nie zadzwonią na pogotowie, bojąc się, że dzieci pozostaną same z osobą stosującą przemoc – opowiada Ewelina Nęcka, psycholog z Ogólnopolskiego Pogotowia dla Ofiar Przemocy "Niebieska Linia".

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.