Etira, Prunella i Albano. Który koń będzie gwiazdą aukcji?

Czytaj dalej
Fot. EP/archiwum
Sławomir Skomra

Etira, Prunella i Albano. Który koń będzie gwiazdą aukcji?

Sławomir Skomra

Trwają przygotowania do tegorocznego Święta Konia Arabskiego w Janowie Podlaskim. Już wiadomo, że światowej rangi impreza odbędzie się 11 – 14 sierpnia i będzie to szczególne wydarzenie, bo stadnina świętuje swoje 200-lecie.

Wiadomo też już, że w Pride of Poland i aukcji Summer Sale na sprzedaż będzie wystawionych 61 koni z państwowych hodowli w Janowie, Michałowie, Białki i zwierzęta należące do prywatnych właścicieli.

- Chcemy, aby w Pride of Poland były cztery konie z hodowli prywatnych, ale nie chcemy nikogo skrzywdzić. Dlatego w weekend ustalimy, które konie będą oferowane w głównej licytacji, a które w Summer Sale – zapowiada Sławomir Pietrzak, prezes stadniny i dodaje, że Janów nie wystawi w tym roku koni średnich. – Tylko dobre i bardzo dobre. Choć najlepsze zostaną u nas – zaznacza.

Najlepsze zostają w Janowie

Wśród koni, które mogą cieszyć się największym powodzeniem wśród hodowców są np. 3-letnia klacz Prunella, ubiegłoroczna Czempionka Polski klaczy młodszych.

Należy też zwrócić uwagę na Anwerę, córkę legendarnego już w środowisku hodowców ogiera Piaffa.

Etira to z kolei potomstwo Etnologii, za którą w 2012 r. żona perkusisty The Rolling Stones, Shirley Watts zapłaciła 370 tys. euro. W Etirze płynie też krew utytułowanego ogiera Gazal Al Shaqab

- Wystawimy też ogiera Albano, aktualnego czempiona Polski. Urodził się w 2007 roku, ale generalnie do kupienia będą konie młode, bo takie jest obecnie zapotrzebowanie na rynku, zwłaszcza w krajach Bliskiego wschodu – tłumaczy Pietrzak.

Skandal rok temu

Ubiegłoroczna Pride of Poland zakończyła się skandalem. Z powodu zmiany kierownictwa stadniny (rząd PiS odwołał prezesa Marka Trelę) do Janowa nie przyjechało kilku znaczących kupców. Nie było też zapowiadanych Chińczyków z grubymi portfelami.

Efekt był taki, że na 31 wystawionych koni sprzedano tylko 16. Co więcej klacz Emirę sprzedawano – ku zaskoczeniu kupców i ekspertów – dwa razy.

W sumie w Pride of Poland osiągnięto wynik 1,2 mln euro - najniższy od 11 lat.

Dla porównania rok wcześniej tylko za jednego konia - klacz Pepitę - zapłacono 1,4 mln euro.

- Uważam, że to była udana aukcja. Rekordy nie zdarzają się co roku, tylko co 20 – 30 lat – mówi dziś prezes stadniny.

Po rozliczeniu Święta Konia Arabskiego 2016 okazało się, że w sumie stadniny zakończyły imprezę z zyskiem ok. 5,9 mln zł.

Pytanie tylko, jak wpłynęło to na całoroczny budżet janowskiej stadniny?

Z reguły sytuacja wygląda tak, że do połowy roku finanse nie wyglądają obiecująco, ale po letniej aukcji sytuacja diametralnie się zmienia i bilans roczny jest na plus.

Największy zysk SK Janów Podlaski miał na koniec 2015 r. po rekordowej Pride of Poland. Stadnina miała 3,1 mln zł zysku.

- Rok 2016 zakończyliśmy na plusie. O dokładnych kwotach nie mogę mówić, bo sprawozdanie musi jeszcze zatwierdzić walne zgromadzenie. Zapewniam jednak, że stadnina ma płynność finansową i nic złego się nie dzieje – mówi prezes Pietrzak.

Prokuratura prowadzi śledztwo dotyczące przebiegu Pride of Poland 2016.

Wyniki finansowe spółki Stadnina Koni Janów Podlaski w zł

2005 - 817 000
2006 - 960 600
2007 - 1 120 000
2008 - 1 144 000
2009 - 437 900
2010 - 306 700
2011 - 60 400
2012 - 243 200
2013 - 313 600
2014 - 413 700
2015 - 3 190 000

Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.