Gangi przedwojennego Lublina. Krwawe igrzyska

Czytaj dalej
Fot. wbp.lublin.pl
Mariusz Gadomski

Gangi przedwojennego Lublina. Krwawe igrzyska

Mariusz Gadomski

Ignacy Wardak zmarł w drodze do szpitala. Ten, który mu zadał śmiertelne pchnięcie nożem, wzniósł do góry ręce w tryumfalnym geście. Nie cieszył się długo.

Walka o władzę w przedwojennym lubelskim półświatku przestępczym przypominała zawody sportowe. Obowiązywał system pucharowy: przegrywający odpadał, zwycięzca brał wszystko.

Wynik rozgrywki należało uszanować. To była kwestia honoru.

Pozostało jeszcze 96% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Mariusz Gadomski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.