Gdy autobus jedzie jak chce

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Małgorzata Szlachetka

Gdy autobus jedzie jak chce

Małgorzata Szlachetka

Czytelnicy skarżą się na podmiejskie linie, które spóźniają się lub są na przystanku... za wcześnie. Mieszkaniec Szerokiego: - Linia nr 3 jest jedną z dłuższych w mieście, łatwo łapie opóźnienia.

- Do pracy jeżdżę z ulicy Gnieźnieńskiej. Linia nr 3 przyjeżdża na tyle rzadko, dwa, trzy razy na godzinę, że jeśli znacznie opóźni się lub wypadnie jeden kurs, to mam problem - denerwuje się Czytelniczka Kuriera.

Jako przykład podała nam kurs z ostatniego czwartku, kiedy autobus nr 3 z godziny 9.12 przyjechał dopiero po 9.20, a następny kurs według rozkładu był o godzinie 9.52.

Opóźnienia przez remont

Kurs obsługiwało MPK. Dziesięciominutowe opóźnienie wynikało z sytuacji na drodze. Obecnie na ulicy Nałęczowskiej obowiązuje ruch wahadłowy, stąd opóźnienie. Ma to związek z budową przedłużenia ul. Bohaterów Monte Cassino

- tłumaczy Weronika Opasiak, rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Komunikacyjnego w Lublinie.

Gdy autobus jedzie jak chce
Anna Kurkiewicz Czytelniczka Kuriera skarży się, że „trójka” nie zawsze przyjeżdża na jej przystanek wg rozkładu

W podobnym tonie co przedstawicielka miejskiego przewoźnika wypowiedział się Zarząd Transportu Miejskiego, który odpowiada m.in. za rozkłady. Anna Zalewska z ZTM Lublin dodała do tego jeszcze „sytuację pogodową”, ponieważ w czwartek rano padał deszcz. - Linia nr 3 miała zawsze opóźnienia, stojąc w korkach na Kraśnickiej, Racławickich, a teraz jeszcze dołożył się do tego remont Nałęczowskiej. Obecnie prace są najbardziej uciążliwe dla mieszkańców. Autobusy stoją w długim korku jeden za drugim, a potem przyjeżdżają wszystkie w tym samym czasie - komentuje Józef Kaźmierczak, przewodniczący rady dzielnicy Szerokie.

Problem drogowy na razie nie zniknie. Obecnie na ulicy Nałęczowskiej obowiązuje zwężenie do jednego pasa.

- Ruch obustronny odbywa się na połowie jezdni. Tej, którą wcześniej poruszaliśmy się w kierunku Nałęczowa - wyjaśnia Karol Kieliszek z zespołu prasowego Urzędu Miasta Lublin. - Przed nami jest jeszcze kilka etapów prac. To ogromny zakres robót do wykonania. Z utrudnieniami należy się liczyć do końca roku - podkreśla Karol Kieliszek.

Linia nr 3 jest jedną z dłuższych w mieście, więc łatwo łapie opóźnienia. Rozwiązaniem problemu byłoby dołożenie dodatkowego wozu w ciągu dnia do jej obsługi

- uważa Józef Kaźmierczak z Szerokiego.

Przyjazd przed czasem

Inny Czytelnik zwrócił uwagę na drugą stronę problemu komunikacji miejskiej jeżdżącej niezgodnie z rozkładem. Wsiadając na ulicy Turystycznej do linii nr 2 zauważył, że czasami autobus jest na przystanku wcześniej niż powinien. I jeśli przyjdzie się punktualnie, to trzeba czekać na kolejny kurs.

- Jeśli chodzi o linię nr 2 System Informacji Pasażerskiej w lipcu nie wykazał przyspieszeń powyżej 1 minuty. Przypomnę, że zgodnie z zawartymi z przewoźnikami umowami w Standardach Świadczenia Usług dopuszczalna jest tolerancja przyspieszenia do 1 minuty - odpowiada Anna Zalewska z biura prasowego Zarządu Transportu Miejskiego w Lublinie.

Małgorzata Szlachetka

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.