Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Jedna drużyna, jeden cel i spełnione marzenia. Tak działa kolektyw

Czytaj dalej
Fot. Aneta Galek
Aneta Galek

Jedna drużyna, jeden cel i spełnione marzenia. Tak działa kolektyw

Aneta Galek

Zawodniczki drużyny GKS Górnik Łęczna dokonały czegoś, czego nie udało się wcześniej żadnej innej piłkarskiej ekipie z naszego województwa. Zdobyły dublet, czyli mistrzostwo Polski i krajowy puchar. Jak wyglądała ich droga na szczyt?

Jest 28 października 2017 roku. Zegar wybija godzinę 13. Piłkarki nożne aspirującego do mistrzostwa Polski Górnika Łęczna wychodzą właśnie na boisko w Koninie, gdzie za kilkanaście sekund rozpoczną mecz z dzierżącym nieprzerwanie od czterech lat trofeum, Medykiem Konin.

Spotkanie dla Górniczek zaczyna się świetnie, bo już w 20. minucie obejmują prowadzenie. Medyk jednak nie zamierza odpuszczać, wykorzystuje dwa rzuty karne, a w 64. minucie strzela na 3:1. Możnaby pomyśleć: to koniec, Górnik punktów dziś stąd nie wywiezie. Nadchodzi jednak minuta 79. i gol Eweliny Kamczyk na 2:3. Minuta 90 i rzut karny dla GKS. Wyrównanie! Kamczyk strzela na 3:3. Gdy wydaje się, że starcie zakończy się remisem, a zegar wskazuje piątą minutę doliczonego czasu gry, w akcji sam na sam z bramkarką znów bryluje Kamczyk, która wyprowadza łęcznianki na prowadzenie. Sędzia gwiżdże po raz ostatni. Górnik wygrywa 4:3!

Jedna drużyna, jeden cel i spełnione marzenia. Tak działa kolektyw
Radoslaw Jozwiak / Fotocrew.Com Górniczki Puchar Polski zdobyły 31 maja, pokonując w rozgrywanym w Łodzi finale ekipę KKS Czarni Sosnowiec 3:1

Teraz, gdy GKS jest już mistrzem Polski, nikt nie ma wątpliwości. To właśnie wydarzenia z 27 października były przełomem, momentem kulminacyjnym w walce o pierwszy dla Łęcznej i regionu tytuł w seniorskim futbolu. Ale tak naprawdę ta droga zaczęła się dużo wcześniej. Dobrej, mistrzowskiej, drużyny nie buduje się przecież ot tak.

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • Jak rozwijało się piłkarstwo kobiece w Łęcznej
  • Co, według zawodniczek i trenera, miało największy wpływ na sukces drużyny
  • Jaka jest przyszłość żeńskiego futbolu w Łęcznej. 

Zachęcamy do lektury!

Pozostało jeszcze 78% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Aneta Galek

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.