Jest decyzja w sprawie Centralnego Portu Lotniczego. Co z Lublinkiem?

Czytaj dalej
Fot. Krzysztof Szymczak
Jacek Losik

Jest decyzja w sprawie Centralnego Portu Lotniczego. Co z Lublinkiem?

Jacek Losik

Mateusz Morawiecki, wicepremier oraz minister rozwoju i finansów potwierdził plany budowy między Łodzią a Warszawą wielkiego portu lotniczego.

Komitet Ekonomiczny Rady Ministrów podjął decyzję o rekomendacji budowy Centralnego Portu Lotniczego. Jeśli rząd podzieli pozytywną opinię KERN, obiekt powstanie między Łodzią a Warszawą. Mateusz Morawiecki, wicepremier oraz szef resortu rozwoju i finansów, stwierdził na wczorajszej konferencji prasowej, że CPL stanie się „komunikacyjnym sercem Polski”. Zdaniem ministra, wskazują na to wieloletnie analizy.

- Nie jest to decyzja podjęta ad hoc, na podstawie szczupłego materiału, tylko wieloletnich analiz. Wynika z nich, że między Łodzią a Warszawą powinno powstać duże międzynarodowe lotnisko, które ma szansę obsługiwać nie tylko regionalne loty, ale również być wielkim hubem międzynarodowym

- przekonuje Mateusz Morawiecki.

Według ministra rozwoju i finansów, CPL będzie miał potencjał do obsługi pasażerów z Ukrainy, Białorusi, części Rosji, krajów nadbałtyckich i południowej Europy. Połączyć może również Polskę z Jedwabnym Szlakiem. Według analiz, lotnisko w 10-15 lat od powstania będzie mogło obsługiwać nawet 50 milionów pasażerów rocznie.

Centralny Port Lotniczy w ciągu roku ma obsługiwać nawet 50 mln pasażerów

Nie podano natomiast jeszcze planowanego terminu oddania lotniska, a także kosztów inwestycji. Wiadomo na razie, że nie może być mowy o unijnym finansowaniu. Wicepremier dodał również, że CPL ma mieć profil komercyjny i ma powstać z możliwie najmniejszym (najlepiej żadnym) wykorzystaniem pieniędzy z budżetu państwa. „Puls Biznesu” podał natomiast, że inwestycja może pochłonąć 25 mld zł (bez budowy infrastruktury drogowej i kolejowej).

Co inwestycja oznacza dla stolicy województwa łódzkiego? Jerzy Kropiwnicki, były prezydent Łodzi, nie ma wątpliwości, że powstanie Centralnego Portu Lotniczego pozytywnie wpłynie na rozwój miasta.

- Budowa CPL byłaby znakomitym rozwiązaniem zarówno dla Łodzi, jak i dla całego kraju. Jeśli centralny port lotniczy nie powstanie, to będziemy w Polsce obsługiwali „taksówki powietrzne” - mówi Jerzy Kropiwnicki. - Powstanie lotniska bardzo pozytywnie wpłynie na miasto Łódź, ponieważ znajdziemy się w promieniu oddziaływania transkontynentalnego portu lotniczego. Wpłynie to m.in. na pozytywną ocenę miasta przez inwestorów, a także ruch turystycznych.

Wiceprezydent Łodzi przyznał jednocześnie, że pozostałe lotniska (m.in. łódzki Lublinek), stracą na znaczeniu. Ich utrzymanie ma jednak sens, co widać na przykładzie zachodnich metropolii, które mają po kilka portów lotniczych.

Jacek Losik

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.