Kampania wyborcza rusza. PO ma już kandydatów, PiS szuka mocnych „jedynek”

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Sławomir Skomra

Kampania wyborcza rusza. PO ma już kandydatów, PiS szuka mocnych „jedynek”

Sławomir Skomra

Jacek Bury albo Piotr Kowalczyk do Senatu. Marta Wcisło do Sejmu. Tak wyglądają przymiarki wyborcze w PO. Za to PiS ma ból głowy: kto będzie „jedynką” w Lublinie?

- To będzie zupełnie inna kampania wyborcza niż te, które widzieliście w ostatnich latach - zapowiada posłanka PO Joanna Mucha. - Dzisiaj zapraszamy wszystkich Polaków, wszystkich, którzy są po naszej stronie, żeby byli naszymi wolontariuszami. Bo tylko my, stający po stronie demokratycznej, możemy wygrać te wybory - tłumaczy, zapowiadając partyjną akcję „Twój sztab”. To znak, że kampania wyborcza się już rozpoczęła, mimo iż prezydent nie wskazał jeszcze terminu wyborów parlamentarnych.

Kampania wyborcza rusza. PO ma już kandydatów, PiS szuka mocnych „jedynek”
Małgorzata Genca Posłanki Magdalena Marek, Joanna Mucha i poseł Stanisław Żmijan

Platforma ogłasza pospolite ruszenie i szturmem chce zdobyć Sejm i Senat. Już zaczęła cykl bezpośrednich spotkań z wyborcami, a w najbliższy weekend odbędzie się konwencja programowa w Warszawie.

Jednak, jak na razie, PO trwa w zawieszeniu, bo nie wiadomo, czy do proponowanej koalicji przystąpi PSL. Lider ludowców Władysław Kosiniak-Kamysz widzi dwa osobne bloki wyborcze: centrowy z udziałem PSL i lewicowy.

Mucha ma nadzieję, że PSL jednak zdecyduje się na wspólny start w szerokim porozumieniu. - Małe szanse - kpi jeden z lubelskich ludowców i stawia sprawę jasno: Nie z lewicowcami.

Kolejny problem Platformy to SLD. Według tygodnika „Wprost” Sojusz zażądał 20 procent pierwszych, drugich i trzecich miejsc na listach wyborczych. To ma budzić sprzeciw wśród działaczy PO. - Ani cichego, ani głośnego buntu nie zauważyłam - ucina jednak spekulacje Mucha.

Listę potencjalnych kandydatów partia już ma. Są na niej obecni posłowie i samorządowcy. - Jestem do dyspozycji - deklaruje miejska radna Lublina Marta Wcisło. Radny sejmiku Jacek Bury (do niedawna w Nowoczesnej) ma być kandydatem do Senatu. On sam tego nie komentuje. - Na razie jestem zajęty pracą na rzecz samorządu, bo po to zostałem wybrany. W tej chwili jest giełda polityczna i każda partia się zastanawia, jak iść do wyborów. Do 15 lipca nie będzie decyzji. I dodaje, że i tak decyzje zapadną w Warszawie. Ale Mucha mówi o Burym: Taki scenariusz jest możliwy.

Innym rozwiązaniem jest wystawienie byłego przewodniczącego Rady Miasta, który wziął sobie wolne od polityki. - Namawiają mnie różne środowiska. Jeszcze nie podjąłem decyzji - przyznaje Piotr Kowalczyk.

W PiS panuje spokój, bo potencjalnych, mocnych kandydatów jest wielu. - Posłowie, wiceministrowie, wojewoda, marszałek, radni - słyszymy w lubelskim PiS, ale jednocześnie jeden z działaczy przyznaje: Problemy to „jedynki” list w Chełmie i Zamościu.

Dotychczasowe liderki, Beata Mazurek i Elżbieta Kruk, zostały wybrane do Parlamentu Europejskiego. - I trzeba je kimś sensownym zastąpić - dodaje nasz rozmówca.

Kto wchodzi w grę? W okręgu chełmińskim może to być poseł Sławomir Zawiślak. W Lublinie sprawa jest trudniejsza. - Potencjalnych chętnych jest dużo. Można wymienić wojewodę Przemysława Czarnka, posła Krzysztofa Michałkiewicza albo wiceministra Artura Sobonia - słyszymy.

Sławomir Skomra

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.