Kazimierz Grześkowiak: zwykły sąsiad, niezwykły artysta

Czytaj dalej
Piotr Jarecki

Kazimierz Grześkowiak: zwykły sąsiad, niezwykły artysta

Piotr Jarecki

Ul. Chrobrego, Krakowskie Przedmieście, Buczka… Tymi ulicami chadzał. Nora, Hades - tu spotykał się z innymi artystami i urządzał legendarne biesiady.

Na polskiej wsi szukał inspiracji do swoich utworów, a z zagranicznych podróży przywoził nowe smaki, bowiem kuchnia była jego prawdziwą pasją. Kazimierz Grześkowiak - zwykły sąsiad, niezwykły artysta. Mieszkaniec LSM-u, którego małe mieszkanko w jednym z wieżowców zdobiły nagrody festiwalu w Opolu. Bywalec osiedlowego lokalu „Gerwazy”, który wystąpił podczas otwarcia Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej 1974 roku.

Pozostało jeszcze 93% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Piotr Jarecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.