Kemping wygrywa z hotelem. Nowe trendy w turystyce wyznaczyła pandemia

Czytaj dalej
Fot. Osada Chmielaki
Krzysztof Strauchmann

Kemping wygrywa z hotelem. Nowe trendy w turystyce wyznaczyła pandemia

Krzysztof Strauchmann

Pandemia zmienia turystykę. Otwiera szansę dla mniejszych przedsiębiorców. Gdy stają hotele, jak po deszczu rosną kampingi i domki na wynajem.

Osada Chmielaki w Pokrzywnej w Górach Opawskich ruszyła na początku lipca 2020. Jedenaście domków dla 4 lub 5 osób, do tego osobno pole namiotowe i 20 parcel dla kamperów. Pandemia przydarzyła się właścicielom ośrodka niejako po drodze, bowiem przygotowania do budowy rozpoczęli się rok wcześniej, gdy jeszcze nikt nie myślał o korona wirusie i nowym świecie pełnym ograniczeń.

- Od 20 lat zastanawiamy się rodzinnie nad zainwestowaniem tury styków – opowiada Grzegorz Chmielak, właściciel firmy budowlanej spod Prudnika. - Trochę dlatego, że chcieliśmy poszerzyć działalność, bo zawsze lepiej mieć dwie nogi niż jedną. Drugim powodem jest to, że od paru lat obserwujemy rosnący ruch turystyczny w Górach Opawskich.

W 2019 roku rodzina kupiła nieczynny, zniszczony budynek hotelowy z dużym terenem i starymi kempingami. Postanowili najpierw zająć się prostszym zadaniem: organizacją pola namiotowego i domków, bazując przede wszystkim na swojej firmie budowlanej. Kempingi przebudowali na nowo, wyposażyli, zaaranżowali, każdy otrzymał łazienkę aneks kuchenny. Powstał basen, boisko, dwa pawilony sanitarne dla pola namiotowego.

- Mieliśmy własne doświadczenia turystyczne, jak powinno wyglądać i być zorganizowane takie miejsce – mówi Grzegorz Chmielak. – Poza tym wybraliśmy rozwiązanie szybsze i tańsze, leżące w zasięgu naszych możliwości. Zamiast gastronomii w budynku i kuchni spełniającej szereg wymagań – zorganizowaliśmy dobrze wyposażony foodtruck, bo to było szybsze, a przy okazji sprawdziło się w pandemii. W pogodne dni wystawiamy na sąsiednim placu stoliki z parasolami. To wszystko jednak było zaplanowane wcześniej. Pod wpływem pandemii podjęliśmy tylko jedną decyzję. Wycofujemy się z wcześniejszych planów, żeby budynek hotelowy przebudować na salę bankietową z pokojami hotelowymi na górze. Teraz zamknięte obiekty mają problemy. Zburzymy budynek i postawimy na jego miejscu zadaszony, ale otwarty pawilon.

Pozostało jeszcze 72% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Krzysztof Strauchmann

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2021 Polska Press Sp. z o.o.