Klienci pobili mechanika, bo nie naprawił im auta

Czytaj dalej
Zbigniew Borek

Klienci pobili mechanika, bo nie naprawił im auta

Zbigniew Borek

Mechanik Jarosław Baryła został pobity metalowym prętem i skopany w swoim warsztacie przez niezadowolonych klientów.

Wszystko wydarzyło się w minioną środę na terenie warsztatu w Gorzowie przy ul. Walczaka, do którego przed miesiącem trafiło uszkodzone auto. Awarii ulega misa olejowa. Mechanik po uzgodnieniu z właścicielem auta zamówił niezbędną do wymiany część. - I właśnie przyszła do mnie pocztą – opowiada Baryła. Zapewnia, że wcześniejsza naprawa nie była możliwa, ponieważ właściciel auta czekał na decyzję usunięcia szkody z firmy, w której ubezpieczył samochód. - Procedury przeciągały się w czasie nie z mojej winy. W dodatku klient chciał używaną misę, którą trzeba było gdzieś znaleźć – mówi.

Czytaj więcej:

  • Klient chciał używaną misę, którą trzeba było gdzieś znaleźć.
  • Według Baryły w warsztacie zjawił się właściciel auta z kolegą osiłkiem.
  • Zaatakowali mnie we dwóch (...) na placu dogonił mnie jeden z nich i bił tępym narzędziem.
Pozostało jeszcze 77% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Zbigniew Borek

Jestem wydawcą, kieruję też gorzowską redakcją "Gazety Lubuskiej". Pilotuję w gazecie m.in. sprawy polityczne, robię parę projektów plebiscytowych i sporo innych rzeczy, które są do zrobienia. W "Lubuskiej" pracuję dłużej niż jestem żonaty, a żonaty jestem już dość długo. No i dzieci mi się fajnie starzeją :)

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.