Kolej znów walczy ze spóźnieniami

Czytaj dalej
Fot. Piotr Jaruga
Sławomir Skomra

Kolej znów walczy ze spóźnieniami

Sławomir Skomra

Tym razem ma pomóc decyzja, że na stacji w Łukowie lokomotywy nie będą przepinane. Tylko za spóźnienia składu „Zamoyski” kolej ma do zapłacenia ponad 33 tysiące złotych kary.

Zmiany na lepsze zapowiada wiceminister infrastruktury i budownictwa Kazimierz Smoliński. To pokłosie skarg pasażerów i opisywanych przez nas spraw. Jak np. tej z października, kiedy pociąg TLK „Zamoyski”, spółki PKP Intercity, z Warszawy do Lublina miał dojechać na godz. 19.10, a dotarł na godz. 21.30.

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Skomra

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.