Kung-fu radny może stracić mandat. Za złamanie ustawy

Czytaj dalej
Fot. Tomasz Woźny/archiwum
Paweł Żurek

Kung-fu radny może stracić mandat. Za złamanie ustawy

Paweł Żurek

Radni w Opolu Lubelskim na następnej sesji zdecydują, czy wygasić mandat Damiana Kwietnia z PiS. Powód? Lekcje kung-fu, których udzielał.

O sprawie radnego Kwietnia i prowadzonych przez niego lekcjach zrobiło się głośno w lutym br. Wtedy do opolskiego Urzędu Miasta wpłynął anonimowy list, którego autor donosił o nielegalnej, według niego, działalności samorządowca. Damian Kwiecień, radny PiS, od września ubiegłego roku do końca czerwca 2017 r. wynajmował od Opolskiego Centrum Kultury salę, gdzie dla grupy ok. 20 osób prowadził lekcje kung-fu. Anonim donosił, że „radny, wykorzystując pomieszczenia w Opolskim Centrum Kultury w celach prywatnych, rażąco łamie przepisy prawa”, a także domagał się „podjęcia formalnych kroków w celu wyeliminowania procederu”.

Zarzuty, które stawiał autor listu, potwierdzili radcy prawni burmistrza. Na ostatniej sesji Rady Miasta odczytano list, w którym włodarz miasta oskarża radnego Kwietnia o złamanie ustawy o samorządzie gminnym. - Według niej, radni nie mogą prowadzić działalności gospodarczej na własny rachunek lub wspólnie z innymi osobami z wykorzystaniem mienia komunalnego gminy, w której radny uzyskał mandat - informuje przewodniczący Rady Miasta Marek Plis.

Radny PiS nie odniósł się do tych zarzutów, bo na sesję nie przybył. Decyzję o tym, czy w związku z zarzutami Kwiecień może dalej pełnić funkcję radnego, miała podjąć komisja rewizyjna.

- Komisja spotkała się w poniedziałek i po zasięgnięciu opinii radców prawnych potwierdziła zarzuty, które stawiano radnemu. Jeszcze w tym miesiącu, na następnej sesji zagłosujemy ws. odebrania mandatu radnemu Kwietniowi - mówi przewodniczący Plis.

Jeśli dojdzie do wygaszenia mandatu, będzie to już trzecia zmiana na stanowisku radnego w Opolu Lubelskim w obecnej kadencji. Wcześniej z funkcji zrezygnował Stanisław Bigos. Zastąpić trzeba było także Eugeniusza Raka, który zmarł.

Paweł Żurek

Piszę do Kuriera Lubelskiego i na portal pulawy.naszemiasto.pl o Puławach, Kazimierzu Dolnym, Nałęczowie, Opolu Lubelskim, Dęblinie i Rykach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.