Lubelscy przedsiębiorcy dobrze o Konstytucji Biznesu

Czytaj dalej
Fot. Bartek Syta
Piotr Nowak

Lubelscy przedsiębiorcy dobrze o Konstytucji Biznesu

Piotr Nowak

Ułatwienia w zakładaniu, prowadzeniu i dziedziczeniu firm zapowiada minister Mateusz Morawiecki. Pomysły komentują przedsiębiorcy z Lublina.

Prostsze prawo podatkowe, załatwianie spraw urzędowych przez telefon lub internet i powołanie rzecznika przedsiębiorców. To tylko część z propozycji, które przedstawicielom biznesu zaproponował wicepremier Mateusz Morawiecki. Projekt Konstytucji Biznesu, wraz z sześcioma projektami ustaw, przedstawił 18 listopada.

- Niektóre propozycje są interesujące. Zwłaszcza od lat oczekiwana przez przedsiębiorców kwestia uregulowania spraw spadkowych - przyznaje Małgorzata Zuzaniuk, prezes stowarzyszenia Razem i sieci Lewiatan w woj. lubelskim. Mowa o konsekwencji śmierci osoby prowadzącej działalność gospodarczą. Teraz zgon właściciela oznacza likwidację firmy i zwolnienie pracowników. Po wprowadzeniu Konstytucji łatwiejsze ma być dziedziczenie i kontynuacja biznesu.

Na zmianie prawa mogą też zyskać m.in. osoby trudniące się drobnym handlem i korepetytorzy, których przychody miesięczne nie przekraczają połowy minimalnego wynagrodzenia. Jeśli ich miesięczne przychody nie przekroczą połowy minimalnego wynagrodzenia to nie będą musiały rejestrować się w urzędzie i płacić comiesięcznych składek. Łatwiejsze mają być też pierwsze kroki w biznesie.

W sferze relacji na styku urząd-biznes jest dużo do zrobienia - mówi ekonomista

- Bardzo dobrze, że osoby rozpoczynające działalność gospodarczą zostaną zwolnione z obowiązku uiszczania składek na ubezpieczenie społeczne przez pierwsze sześć miesięcy prowadzenia działalności. Pracujemy z nimi w ramach Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego i wiem, że to dla nich bardzo ważne - mówi Tomasz Małecki, prezes LPNT.

Morawiecki zapowiada, że rozpatrując sprawy z udziałem firm urzędy będą kierowały się zasadami: co nie jest prawem zabronione, jest dozwolone, domniemanej uczciwości przedsiębiorcy, przyjaznej interpretacji przepisów oraz zasadą proporcjonalności. Ta ostatnia oznacza, że urząd nie będzie mógł nakładać na przedsiębiorcę nieuzasadnionych obciążeń. - W sferze relacji na styku urząd-biznes jest jeszcze dużo do zrobienia, ale zaproponowany kierunek zmian jest dobry. Zobaczymy w jakim stopniu te plany zostaną zrealizowane - mówi dr Mariusz Kicia z Wydziału Ekonomicznego UMCS.

Rząd liczy, że dzięki propozycjom Morawieckiego polska gospodarka ponownie nabierze rozpędu. W trzecim kwartale bieżącego roku wzrost naszego PKB wyhamował do 2,5 proc. Część przedsiębiorców zwraca uwagę, że same zapowiedzi nie napędzą koniunktury.

- Samorządy mają problemy z realizacją projektów unijnych, więc nie ma pieniędzy na inwestycje. Efektem są problemy firm budowlanych, które przez ostatnie lata napędzały gospodarkę - mówi lubelski deweloper.

Doniesienia o spadku PKB ostatnio skomentował Jarosław Kaczyński. W środę w wywiadzie dla TVP 1 i TVP Info szef PiS powiedział, że „przedsiębiorcy związani z partiami opozycyjnymi dzisiaj nie chcą podejmować różnego rodzaju przedsięwzięć gospodarczych. Zyskownych dla nich, bo uważają, że lepiej zaczekać, aż wrócą dawne czasy”. Zarzuty prezesa PiS przekładają się na odczucia pracodawców. - To absurdalny pogląd - odpowiedzieli we wspólnym oświadczeniu przedstawiciele Business Centre Club, Konfederacji Lewiatan, Krajowej Izby Gospodarczej, Polskiej Rady Biznesu i Pracodawcy RP.

- Coraz więcej kolegów, właścicieli firm, zastanawia się nad przeniesieniem biznesu za granicę. Liczyłem, że Morawiecki przeprowadzi rewolucję w relacji państwa do przedsiębiorców, ale widzę, że przeważa retoryka niechętna biznesowi - skarży się szef jednego z przedsiębiorstw wielobranżowych w Lublinie.

- Zaufanie buduje się latami, a takimi wypowiedziami można wszystko zepsuć. Plan jest dobry, kibicujemy mu, ale przekaz szwankuje - mówi Małecki i dodaje: - Konstytucja Biznesu może przyczynić się do wyrwania polskiej gospodarki z tzw. pułapki średniego wzrostu, ale żeby zapowiedzi wicepremiera Mo-rawieckiego osiągnęły odpowiedni skutek muszą być szybko wprowadzane w życie.

Wszelkie decyzje przedsiębiorców o ewentualnych inwestycjach są zawsze dokładnie analizowane przez przedsiębiorców. Dlatego skutki wprowadzenia Konstytucji Biznesu polska gospodarka może odczuć dopiero po latach. Wicepremier Morawiecki zapowiada wprowadzenie części jej zapisów jeszcze w tym roku. Kolejne zmiany mają wejść w życie na początku przyszłego.

Piotr Nowak

Zajmuję się gospodarką regionu, sprawami sądowymi i prokuratorskimi oraz religią.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.