Lubelskie Klasyki. Kochajmy syreny, żuki, trabanty, fiaty i polonezy

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Piotr Jarecki

Lubelskie Klasyki. Kochajmy syreny, żuki, trabanty, fiaty i polonezy

Piotr Jarecki

- W każdym hobby jest coś pięknego, niepowtarzalnego, co potrafi połączyć lekarza, wojskowego, prezesa i robotnika. Wspólna pasja znosi podziały i łączy - mówi pan Marek.

Jest jednym z uczestników spotkań pod hasłem „Lubelskie Klasyki Nocą”. W czwartkowe wieczory, pod stadionem Arena Lublin, można spotkać niezwykłych ludzi: pasjonatów zabytkowej motoryzacji. W te wieczory dźwięk dwu- i czterosuwowych silników miesza się z zapachem spalin i gwarem rozmów. To wszystko jest znakiem, że rozpoczął się kolejny zlot.

Pozostało jeszcze 92% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Piotr Jarecki

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.