Lublin na bogato. Drogie auto to mało, lepszy śmigłowiec

Czytaj dalej
Fot. 123rf
Sławomir Skomra

Lublin na bogato. Drogie auto to mało, lepszy śmigłowiec

Sławomir Skomra

Do salonu z zegarkami przychodzi mężczyzna z wydrukowanym zdjęciem smartwatcha. Okazuje się, że kosztuje 30 tys. zł. Wyciąga kolejne zdjęcie. Tym razem zegarek kosztuje 45 tys. zł. - Ten droższy, proszę - decyduje.

Średnia płaca w Lublinie to 4,2 tys. zł brutto. W skali kraju to nie jest dużo. Nie ma tu salonów porsche czy ferrari. Wiele jest za to odzieżowych sieciówek z przystępnymi cenami. Jeszcze więcej jest ciuchlandów, a drogich butików zaledwie kilka. Jeden z nich znajduje się w centrum handlowym w śródmieściu i choćby mocno się starać, to jakoś tłumów klientów nie da się w nim zauważyć.

Przyzwyczailiśmy się do myśli, że Lublin, jak i cała Lubelszczyzna, jest biedny. Że tutaj nie ma mowy o żadnym luksusie.

Z dalszej części tekstu dowiesz się m.in.: 

  • w co inwestują najbogatsi mieszkańcy Lublina
  • jakimi jeżdżą samochodami
  • jakie nietypowe rozrywki sobie cenią

Zachęcamy do czytania!

Pozostało jeszcze 91% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Sławomir Skomra

Pracuje w mediach już kilkanaście lat. Od kilku w redakcji "Kuriera Lubelskiego". Zajmował się niemal wszystkimi działkami dziennikarskimi - od służby zdrowia do biznesu. Teraz zajmuje się głównie polityką, samorządem i policją.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.