Lublin prawie jak Hollywood. Będą kręcić kolejne filmy

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kaczanowski
Artur Jurkowski

Lublin prawie jak Hollywood. Będą kręcić kolejne filmy

Artur Jurkowski

„Zieja”, film o ks. Janie Ziei oraz „Lublinerzy”, dokument o potomkach lubelskich Żydów - to dwa filmy, do których powstania dołoży się ratusz. Miasto przez ostatnie 10 lat wydało na produkcje filmowe 4 mln zł.

- Lublin jest miastem, które doskonale prezentuje się na małym i dużym ekranie - podkreślał Krzysztof Żuk, prezydent Lublina. I dodawał: - Dzięki istnieniu Lubelskiego Funduszu Filmowego możemy pracować z wybitnymi filmowcami. 4 mln zł, które w ciągu ostatnich 10 lat wydaliśmy na wsparcie produkcji filmowych, zdecydowanie najlepiej promowało nasze miasto.

30 filmów „made in Lublin”

„Carte blanche”, „Volta”, „Wojenne dziewczyny”, „Kamienie na szaniec”, „Drogi Wolności”, „1983” - to filmy i seriale, które jako scenografię wykorzystały Lublin. W ciągu ostatnich 10 lat w Lublinie nakręcono 30 filmów. Reżyserami byli Agnieszka Holland, Robert Gliński, Juliusz Machulski, Filip Bajon.

W ciągu ostatnich 10 lat w Lublinie nakręcono 30 filmów. Reżyserami byli Agnieszka Holland, Robert Gliński, Juliusz Machulski, Filip Bajon.

Pozostało jeszcze 74% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Artur Jurkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.