Lublin stawia na start-upy

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz
Piotr Nowak

Lublin stawia na start-upy

Piotr Nowak

Internetowy przewodnik dla fanów nurkowania, nowoczesny silikon do zastosowań w kryminalistyce oraz smartfon dla rolników. Dobrych pomysłów na biznes w Lublinie nie brakuje.

W Polsce działa prawie 2,7 tys. start-upów - wynika z tegorocznego Raportu Start-up Poland. Ich średni wiek nie przekracza dwóch lat. Daje to naszemu krajowi trzecie miejsce w Europie wśród najmłodszych przedsiębiorstw.

Założyciele i prezesi start-upów to osoby przeważnie 20- lub 30-letnie, dobrze wykształcone i chętnie podnoszące swoje kwalifikacje. W swojej działalności najczęściej koncentrują się na aplikacjach mobilnych, usługach e-commerce oraz oprogramowaniu dla firm. Co druga młoda firma eksportuje swoje produkty za granicę.

Coraz częstsze są przykłady wielkich inwestycji zagranicznych firm i instytucji. Jeden z ostatnich to np. działający w Polsce i USA start-up Estimote, który w tym roku pozyskał od inwestorów z Doliny Krzemowej 10,7 mln dolarów na doskonalenie technologii beaconów. Lubelskie start-upy nie mają jeszcze takich osiągnięć, ale ze swoimi pomysłami śmiało występują poza granice regionu.

Biznes made in Lublin

Najwięcej polskich start-upów działa w stolicy kraju - Warszawie, ale w Lublinie środowisko prężnie się rozrasta. I nic w tym dziwnego, bo dobrych pomysłów na biznes tutaj nie brakuje. Wśród nich ten dr. inż. Adama Kuzdralińskiego, pracownika Uniwersytetu Przyrodniczego w Lublinie i założyciela spółki Nexbio, który opracował tzw. smartfon dla rolników.

- Do 2024 roku na Ziemi będzie żyło 8 miliardów ludzi. Będziemy potrzebować dużej ilości zdrowej, wolnej od pestycydów, żywności. Już teraz pracujemy nad tym, jak to osiągnąć - mówi o swoim pomyśle Adam Kuzdraliński.

Koszty zakupu preparatów przeciwko chwastom i grzybom przy uprawie zbóż sięgają 20 proc. wszystkich wydatków. W przypadku warzyw koszty są nawet wyższe. Produkt Nexbio ma zapewnić właścicielom gospodarstw rolnych oszczędności na środkach ochrony roślin. Specjalne urządzenie ma pomóc rolnikom w szybkim wykrywaniu mikroorganizmów, które powodują choroby roślin. Wystarczy jedna komórka z DNA, żeby rolnik uzyskał informację, jakich środków ochrony roślin powinien użyć.

Kolejny pomysł lubelskiego przedsiębiorcy jeszcze w tym roku może trafić do sprzedaży. Nowoczesne technologie umożliwiają drukowanie całych samochodów, mebli, części mechanizmów i całych potraw. Druk 3d jest coraz bardziej popularny, a do upowszechnienia go może się przyczynić pierwsza drukarka 3d z Lublina. Jej twórcą jest Tomasz Zwolan, prezes firmy Infinum 3D.

- Chcemy, żeby to był produkt dla szkół lub instytucji organizujących pokazy i szkolenia. Mam nadzieję, że nasze urządzenia będą stały w szkołach i dzieci, przy pomocy nauczyciela, będą się uczyć jej obsługi - tłumaczy przedsiębiorca.

Chociaż fani podwodnych wrażeń nie znajdą w woj. lubelskim zbyt wielu akwenów, to jednak w Lublinie powstał startup, który łączy pasjonatów. Twórcy firmy Divers Guide i portalu www.diversguide.eu stworzyli bazę najlepszych firm, wyposażenia i miejsc w całej Europie, gdzie satysfakcję z nurkowania mogą czerpać doświadczeni nurkowie i amatorzy. W swojej bazie mają ponad 3,5 tysiąca miejsc, setki baz nurkowych i nazwiska wielu profesjonalnych instruktorów.

Nowoczesne rozwiązania dla śledczych oferuje Paweł Staniszewski. Jego innowacyjny silikon do zastosowań kryminalistycznych ułatwia np. odczytywanie linii papilarnych z trudno dostępnych miejsc i wykrywanie przestępców. W najbliższych miesiącach możemy się spodziewać kolejnego wysypu pomysłów na innowacyjny biznes.

Connect napędza start-upy

Kilkaset osób zgłosiło się do programu „Platformy startowe dla nowych pomysłów”, prowadzonego przez Polską Agencję Rozwoju Przedsiębiorczości. Przedsięwzięcie, którego celem jest wspieranie młodych przedsiębiorców, koordynuje w województwie lubelskim Lubelski Park Naukowo-Technologiczny.

Wśród najciekawszych przedsięwzięć, które otrzymują fachową pomoc i rywalizują o dotację na rozpoczęcie działalności w ramach platformy Connect, są spółka Kapriola i studio Postpunk Games.

Celem założycielki firmy Kapriola jest poprawienie życia zwierząt. Obecnie dostęp do sprzętu medycznego dla zwierząt, szczególnie dla tych o większych gabarytach, jest bardzo ograniczony. Wiele sprzętów, które są dostępne dla ludzi i które mogłyby ratować życie zwierząt, po prostu nie istnieje, nie tylko w Polsce, ale i na świecie. Nowa firma miałaby projektować i produkować wyposażenie dla gabinetów weterynaryjnych.

W Lublinie regularnie odbywają się spotkania dla start-upów i pasjonatów technologii Lublin
materiał PNT Przejawem wspierania przez władze samorządowe start-upów są nowoczesne budynki, w których młode firmy mogą się rozwijać

Na rozrywkę stawiają dwaj założyciele niezależnego studia Postpunk Games. W oparciu o autorski silnik planują tworzenie dwuwymiarowych gier komputerowych na platformy z systemami Windows, Mac OS i Linux. Pierwsze prace zostały już poczynione. Od końca 2015 roku studio pracuje nad silnikiem gry i koncepcją pierwszej produkcji pt. „Nightclaw”. Ze swoimi grami twórcy chcą dotrzeć do fanów wirtualnej rozrywki na całym świecie.

Start-upowa stolica Polski wschodniej

Głowy mieszkańców Lublina są pełne ciekawych i kreatywnych pomysłów. Niektóre z nich na pewno mają duży potencjał biznesowy. Dlatego na start-upy stawiają władze miasta.

- Twórcy start-upów to przeważnie młodzi ludzie, którzy mogą jeszcze popełniać błędy. Dlatego naszym zadaniem jest utworzenie systemu ich skutecznego wsparcia - mówi Marcin Kęćko, zastępca dyrektora Wydziału Strategii i Obsługi Inwestorów Urzędu Miasta Lublin.

Według szacunków ratusza, w stolicy woj. lubelskiego jest blisko 300 start-upów na różnym poziomie rozwoju. - To przeważnie pomysły, które jeszcze muszą się sprawdzić na rynku. Chcemy doradzać ich twórcom, jak to robić skutecznie, żeby nieudany biznes nie był katastrofą, ale po-zwolił wyciągnąć wnioski na przyszłość - zapowiada dyrektor Kęćko.

Jednocześnie dodaje, że ratusz już teraz pomaga młodym przedsiębiorcom realizując wspólne projekty z Business Linkiem, Fundacją Rozwoju Lubelszczyzny i Lubelskim Parkiem Naukowo-Technologicznym. W ramach umów z miastem partnerzy zapewnili w 2015 r. wsparcie blisko 150 start-upom. Pod koniec 2014 r. oddano do użytku bezpłatną przestrzeń co-workingową w biurowcu przy ul. Zana w Lublinie. Młodzi przedsiębiorcy mogą również zostać posiadaczami karty Biznes Benefit, która uprawnia ich do korzystania z różnych rabatów. Ważne jest także budowanie środowiska start-upowego. - Mamy w Lublinie 16 inkubatorów, które oferują różne formy wsparcia biznesu. Chcemy, żeby współdziałały, wymieniały się wiedzą i lokatorami - tłumaczy Kęćko.

Temu też służą imprezy inicjowane przez magistat, firmy i instytucje otoczenia biznesu. Do jednej z najciekawszych należy FuckUp Nights Lublin. Na czym polega akcja? Kilka razy do roku młodzi i do-świadczeni przedsiębiorcy spotykają się w jednym z miejskich lokali. Przez godzinę prelegenci, do których należą restauratorzy, prezesi spółek giełdowych, dziennikarze i przedsiębiorcy, opowiadają o swoich największych porażkach biznesowych. Do takiego wystąpienia niezbędna jest doza dystansu i olbrzymie poczucie humoru. Założenie jest proste: lepiej uczyć się na cudzych błędach niż na swoich. Oprócz wiedzy niezbędnym aspektem działalności start-upów są finanse. Młodych przedsiębiorców w regionie wspiera blisko 60 inwestorów zrzeszonych we Wschodniej Sieci Aniołów Biznesu, która działa przy Lubelskiej Fundacji Rozwoju.

Co zachęca inwestorów do wspierania start-upów? Na pewno wizja zysków. Według badań, co czwarty polski start-up o regularnych przychodach przez ostatnich sześć miesięcy 2015 r. zdublował sprzedaż. Większość młodych przedsiębiorców finansuje swoje pomysły ze środków własnych. Fundusze europejskie i inwestycje dużych korporacji to szansa, że projekty takie, jak smartfon dla rolników lub kosmetyki bazujące na naszych genach, mają szansę na realizację.

Piotr Nowak

Zajmuję się gospodarką regionu, sprawami sądowymi i prokuratorskimi oraz religią.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.