Maciej Sobieszczański: Chciałbym, żeby ten film Polaków pogodził

Czytaj dalej
Fot. mat. prasowe
rozm. Jarosław Zalesiński

Maciej Sobieszczański: Chciałbym, żeby ten film Polaków pogodził

rozm. Jarosław Zalesiński

Mieliśmy zamiar stworzyć film o człowieku i o tym, co w nim drzemie. Jakie drzemią w nas wszystkich niebezpieczeństwa - mówi Maciej Sobieszczański, reżyser festiwalowego filmu „Zgoda”.

O ile Jedwabne stało się impulsem do narodowej dyskusji, o tyle o obozach pracy, w których ludowa władza zamykała w 1945 roku Niemców, Ślązaków i ludzi innych narodowości, wiadomo, mimo wszystko, niewiele. Zastanawiał się Pan nad tym, dlaczego tak nadal jest?
Jeżeli pyta pan o wpływ naszego filmu na tę powszechną świadomość, to trzeba będzie z oceną zaczekać do momentu, kiedy „Zgoda” pojawi się na ekranach kin.

Pozostało jeszcze 88% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
rozm. Jarosław Zalesiński

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.