Marek Piekarczyk: każda piosenka jest jak wspinaczka na Mount Everest

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Gdak
DS

Marek Piekarczyk: każda piosenka jest jak wspinaczka na Mount Everest

DS

Z Markiem Piekarczykiem rozmawiamy o nadziei, wolności i oczywiście o muzyce.

Zbliża się Wielkanoc. Czym dla pana jest ten dzień?

Nawet gdybym nie był katolikiem i był innego wyzwania, to byłby to dla mnie również ważny dzień. Jest to dzień w którym dokonuje się przemieszanie różnych obyczajów także tych starożytnych jak błaganie o płodność.

Marek Piekarczyk: - Na występach czasami się zapominam. Czuję się jakbym szedł spacerkiem przez fajną aleję w pięknym pachnącym parku, gdzie mijam świetnych ludzi. Tylko na ludziach mi zależy. Reszta mnie nie interesuje. 

Przeczytaj całą rozmowę z Markiem Piekarczykiem.

Pozostało jeszcze 94% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
DS

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.