Jacek Pająk

Maseczki to już dla wielu nie tylko obowiązek, ale wręcz chorobliwe obciążenie, które niektórych wręcz dusi...

Maseczki to już dla wielu nie tylko obowiązek, ale wręcz chorobliwe obciążenie, które niektórych wręcz dusi...
Jacek Pająk

Dusimy się już się coraz bardziej tym koronawirusem. Głównie pod maseczkami, które stały się wręcz elementem naszego ubioru i - często przykrywając - zastępują naszą prawdziwą twarz.

Dzień dobry - przywitał mnie „ktoś”. Okazało, że to sąsiad. Nie poznałem go, bo miał maseczkę. Głupia sytuacja. Mnie rozpoznał, choć też przepisowo miałem twarz zakrytą przed koronawirusem.

Ich kształty, wzory czy zastosowanie są przeróżne. Bywają maseczki jednorazowe lub te, które można prać. A kolory aż biją po oczach. Maseczki podlegają modom lub stają się wręcz oficjalnym elementem ubioru.

Pozostało jeszcze 73% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Jacek Pająk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2020 Polska Press Sp. z o.o.