Mieszkania będą, ale później

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Paweł Żurek

Mieszkania będą, ale później

Paweł Żurek

Świdnicki ratusz poczeka z podpisaniem umowy ws. Mieszkań Plus, które miały powstać w mieście. Piątkową konferencję w tej sprawie odwołano. - Nie odkładamy pomysłu - zapewniają urzędnicy.

- Doszliśmy już do porozumienia z Bankiem Gospodarki Krajowej, a o przełożeniu podpisania umowy zadecydowały czysto techniczne kwestie. Nie zmieniamy warunków, które postawiliśmy. Chodzi tylko o uniknięcie wad prawnych - tłumaczy Michał Piotrowicz, zastępca burmistrza Świdnika ds. inwestycji i rozwoju.

Świdnik, obok Białej Podlaskiej i Puław, jest jednym z nielicznych miast, które przystąpiły do rządowego projektu Mieszkań Plus. Władze szacują, że w blokach wybudowanych przy ul. Armii Krajowej w ten sposób dach nad głową mogłoby znaleźć około 100 rodzin. Wciąż jednak do ustalenia pozostaje m.in. kwestia opłaty, którą świdnicki Urząd Miasta chciał uzyskać od Banku Gospodarki Krajowej za udostępnienie gruntów pod budowę mieszkań.

- Opłata za grunt to jedna z kilku możliwości, jakie rozważamy. Nie wykluczyliśmy też innych. Chcemy mieć realny wpływ na to, jak w Świdniku będzie realizowany program - dodaje Piotrowicz.

Umowa między Urzędem Miasta a zarządcą nieruchomości - Bankiem Gospodarki Krajowej - miała zostać podpisana w poprzedni piątek na konferencji prasowej, zwołanej specjalnie w tym celu.

W czwartek wieczorem jednak konferencję odwołano. - Do porozumienia doszło - zapewnia jednak zastępca burmistrza i dodaje: - Jesteśmy w stanie wybudować kompleks budowlany o powierzchni 100 mieszkań.

Dla kogo mieszkania?

Praktycznie w każdym mieście, które zgłosiło się do programu, liczba chętnych na mieszkania, znacznie przekracza szacunkową liczbę lokali, które mają powstać. W Świdniku, gdzie do końca 2018 r. zostanie wybudowanych 100 mieszkań, na każde przypada dwóch chętnych.

- Do tej pory otrzymaliśmy około 200 zgłoszeń - potwierdza Karol Łukasik z Urzędu Miasta w Świdniku. Także i Biała Podlaska zaczęła zbierać wstępne deklaracje od osób chętnych na mieszkanie, chociaż nadal nie ma odgórnych kryteriów przyznawania lokali. Według wcześniejszych zapowiedzi, miały być one przedstawione w drugim kwartale tego roku, potem w trzecim.

- W przypadku nadwyżki liczby chętnych na najem mieszkania w ramach programu Mieszkanie Plus, pod uwagę będą brane kryteria dostępu, uwzględniające m.in. wysokość dochodów i sytuację rodzinną, tj. liczbę dzieci, przeludnienie, pierwsze mieszkanie lub dotychczasowe złe warunki mieszkaniowe - informuje BGK.

Na mieszkania przy ul. Armii Krajowej zgłaszają się chętni nie tylko ze Świdnika, ale także z Lublina.

- To prawda, że zainteresowanie przekracza możliwości najmu. Program nie rozwiązuje wszystkich problemów z dostępnością dla mieszkań. W przypadku tak dużej liczby zgłoszeń pierwszeństwo będą miały rodziny wielodzietne, które będą mogły wykazać, że mają związek z miastem i mogą utrzymać mieszkanie - dodaje Piotrowicz.

Bloki z tanimi mieszkaniami mają też powstać w Puławach. Miasto przeznaczy na nie działkę, gdzie do tej pory stał blok socjalny. Po tym, jak opuścili go lokatorzy, ratusz rozbierze budynek, a w tym samym miejscu, po wprowadzeniu zmian w planie zagospodarowania przestrzennego, ma zostać wybudowany nowy blok.

Paweł Żurek

Piszę do Kuriera Lubelskiego i na portal pulawy.naszemiasto.pl o Puławach, Kazimierzu Dolnym, Nałęczowie, Opolu Lubelskim, Dęblinie i Rykach.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.