Mistrzostwa świata w piłce nożnej to duży zastrzyk adrenaliny - mówi sędzia piłkarski Paweł Gil

Czytaj dalej
Fot. Bartek Syta
Karol Kurzępa

Mistrzostwa świata w piłce nożnej to duży zastrzyk adrenaliny - mówi sędzia piłkarski Paweł Gil

Karol Kurzępa

Lubelski arbiter Paweł Gil podczas piłkarskich mistrzostw świata w Rosji pełnił funkcję asystenta w systemie VAR(Video Assistant Referee - system służący wideoweryfikacji sytuacji na boisku).

Mówi się, że Paweł Gil był największym wygranym spośród Polaków, podczas zakończonych mistrzostw świata...

Myślę, że to opinia przesadzona. Ale udział polskich sędziów w tym wydarzeniu, po 20 latach nieobecności na mundialu, należy ocenić jako coś wyjątkowego. Tego, jak zostało to odebrane w kraju, nie chciałbym komentować, bo wróciliśmy tutaj po ciężkiej pracy, wielomiesięcznych przygotowaniach i myślę, że należy się cieszyć z tego, że byliśmy na mistrzostwach świata.

Te mistrzostwa z pewnością kosztowały dużo stresu i nerwów?

Nie da się ukryć, że przygotowanie do takiej imprezy wymaga naprawdę wiele czasu. Praca w Rosji była trochę inna niż w Polsce, ponieważ w wozie VAR współpracowały ze sobą cztery osoby. Często każda z innego kraju. Posługiwaliśmy się głównie językiem angielskim, choć pracując z Włochami, nauczyłem się podstawowych zwrotów w ich języku. To bardzo pomaga, kiedy komunikaty są proste, zwięzłe i szybkie. Powstały zespoły, w których byli główni VAR-owie, a ja pracowałem jako AVAR (asystent - red.) z kilkoma sędziami. Ta praca wyglądała naprawdę dobrze i VAR zdał egzamin na tym turnieju. A była to wielka niewiadoma przed jego rozpoczęciem.

* Czy mistrzostwa świata oznaczają zupełnie inne sędziowanie, jeżeli chodzi o VAR, w porównaniu z Ekstraklasą?

* Co jeszcze  można poprawić w sędziowaniu?

* Co było najbardziej zaskakujące na mundialu?

Odpowiedzi na te pytania i wiele innych znajdziesz poniżej

Pozostało jeszcze 89% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Karol Kurzępa

Dziennikarz działu sportowego, współpracujący z Kurierem Lubelskim od lipca 2016 roku. Swoją pasję zamienił na pracę.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.