Młodzi naukowcy nie dostają grantów

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Młodzi naukowcy nie dostają grantów

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Brakuje im wsparcia ze strony starszych, doświadczonych kolegów.

Pod koniec czerwca ministerstwo nauki po raz szósty przyznało Diamentowe Granty. Uzdolnieni studenci i absolwenci „prowadzący badania naukowe na wysokim poziomie” dostali na projekty w sumie 16 mln zł. W gronie laureatów nie znalazł się nikt z Lublina i regionu. Podobnie było rok temu. Lubelskich sukcesów nie widać też w programie LIDER Narodowego Centrum Badań i Rozwoju, przeznaczonym dla młodych naukowców.

W czym problem?

Żeby pisać wnioski o granty, młodym naukowcom potrzebna jest pomoc. Na uczelniach brakuje osób będących przewodnikami dla młodszych kolegów. A przecież to jest narybek, przyszłość uczelni

- ocenia Tomasz Małecki, prezes Lubelskiego Parku Naukowo-Technologicznego. - To zaskakujące, bo doświadczeni lubelscy naukowcy wiedzą, jak zdobywać zewnętrzne pieniądze na badania, robią to skutecznie.

Opinię potwierdza Tomasz Jedynak, absolwent psychologii KUL, laureat Diamentowego Grantu z 2013 r. - Miałem szczęście. Uczęszczałem na Koło Naukowe Psychologii Klinicznej KUL i pracowałem pod okiem dr. Konrada Janowskiego. To on włączył mnie do swoich projektów i podsunął pomysł Diamentowego Grantu. Ale na pewno w wielu przypadkach brakuje fachowego pokierowania młodym naukowcem od początku kariery.

Młodzi naukowcy nie dostają grantów
Anna Kurkiewicz Doświadczeni naukowcy potrafią walczyć o granty. Prof. Wiesław Gruszecki z UMCS zdobył 2 mln zł

- Wina leży po obu stronach. Z jednej - na studia przychodzą coraz gorzej przygotowani ludzie. Rzadko są zainteresowani rozwojem naukowym, częściej wyłącznie ukończeniem studiów, jak najszybszym otworzeniem prywatnych gabinetów i zarabianiem dużych pieniędzy - mówi naukowiec z UM chcący zachować anonimowość. - Z drugiej strony, żeby zapalać innych trzeba samemu płonąć. A o to trudno, kiedy się pracuje na kilku etatach jednocześnie.

Prof. Marzenna Dudzińska, prorektor ds. naukowych PL, przyznaje też, że wyspecjalizowane jednostki, które pomagają walczyć o granty, dopiero się na uczelniach budują: - U nas działają np. Biuro Promocji i Projektów oraz Biuro Badań Naukowych, które świadczą pomoc w zakresie procedur, informacji ogólnych czy rozliczeń. Jeśli jednak chodzi o zakres merytoryczny projektu, żadne biuro nie pomoże. Inicjatywą musi się wykazać sam pracownik czy student.

UMCS zachęca finansowo

Rektor UMCS wydał zarządzenie, zgodnie z którym pracownicy pozyskujący zewnętrzne środki na badania naukowe mogą liczyć na podwyżkę wynagrodzenia zasadniczego. Może ona wynieść od 200 do 2 tys. zł miesięcznie - w zależności od pozyskanego dofinansowania.

Aleksandra Dunajska - Minkiewicz

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.