Moje Kresy. Skirmuntowie - saga poleskich ziemian

Czytaj dalej
Stanisław S. Nicieja

Moje Kresy. Skirmuntowie - saga poleskich ziemian

Stanisław S. Nicieja

Przed tygodniem przerwałem opowieść o Henryku Skirmuncie w momencie, gdy po ciężkich przeżyciach w niewoli sowieckiej zmieniła się jego osobowość. Stał się gorliwym katolikiem.

W okazałej, o znakomitej akustyce kaplicy pałacowej, wzniesionej w Mołodowie w latach 1905-1908 według projektu Tadeusza Rostworowskiego, osobiście prowadził codzienne modlitwy dla służby i domowników. Organizował regularnie rekolekcje, na których bywał czasem prymas Polski kardynał August Hlond, a także prof.

Henryk Skirmunt wymuszał na Poleszukach przejście na rzymski katolicyzm. Rodziło to konflikty, bo wieś mołodowska była prawosławna. Gdy osiadł w Mołodowie, doradzano mu, by otworzył tam gorzelnię, gdyż dzięki dochodom z niej mógłby odbudować zrujnowany przez wojnę majątek. „Nie będę rozpijał chłopów, to godzi w moją moralność” – odpowiedział zarządcy, który przyniósł mu projekt gorzelni.

Pozostało jeszcze 97% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Stanisław S. Nicieja

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.