Ekstra
Magazyn
Ekstra Magazyn

Najlepsze teksty z całej Polski, w każdy piątek dla wszystkich prenumeratorów Cyfrowych. Poznaj Ekstra Magazyn

Na to miejscy radni chcą wydać miliony

Czytaj dalej
Fot. m-sky
Artur Jurkowski

Na to miejscy radni chcą wydać miliony

Artur Jurkowski

Z 350 propozycji radni komisji budżetowo - ekonomicznej powiedzieli „tak” 141 wnioskom. Na liście m.in.: remont ul. Zana (15 mln zł). Jakie wnioski wejdą do budżetu, zdecyduje prezydent.

O kilkaset milionów złotych powinny wzrosnąć wydatki Lublina w 2017 r., gdyby uwzględnić w nim wszystkie oczekiwania radnych miejskich. A ci chcą m.in. remontu ul. Zana (15 mln zł), rozpoczęcia prac przy budowie sali gimnastycznej przy I LO (1 mln zł) czy realizacji programu „Wiedza o epilepsji” (30 tys. zł).

Komisja głosuje, prezydent decyduje

Wnioski radnych to element prac nad kształtem przyszłorocznego budżetu Lublina. Jego projekt w połowie listopada przedstawił prezydent Krzysztof Żuk. W ostatni poniedziałek Komisja Budżetowo-Ekonomiczna oceniała wnioski rajców. Obrady trwały prawie cztery godziny.

Zgłoszono 350 propozycji, komisja powiedziała „tak” 141. Ale nie znaczy to, że z automatu znajdą się w budżecie. - To sugestia dla prezydenta Lublina. To on ostatecznie zdecyduje o tym, które wnioski włączy do budżetu w ramach autopoprawki - wyjaśnia Michał Krawczyk, przewodniczący Komisji Budżetowo-Ekonomicznej.

Prezydencką autopoprawkę poznamy w przyszłym tygodniu.

Kto zadłuża, kto wspiera inwestycje

Komisja Budżetowo-Ekonomiczna Rady Miasta Lublin liczy 11 członków: sześcioro z nich reprezentuje PO, pięciu - PiS. -Podobnie jak rok temu nasze wnioski są odrzucane głosami Platformy - narzekali radni PiS.

Komisja negatywnie zaopiniowała np. wniosek Tomasza Pituchy (przewodniczący klubu PiS) o budowę masztu 700-lecia na rondzie Dmowskiego (0,5 mln zł) czy Piotra Popiela (PiS) o budowie hali gimnastycznej przy Gimnazjum nr 15 przy ul. Elektrycznej (3 mln zł). Ale analogiczny wniosek dotyczący Gimnazjum nr 15 złożony przez Beatę Stepaniuk-Kuśmierzak z PO (1 mln zł) zyskał poparcie.

Ale też radni poparli na przykład wszystkie 12 wniosków złożonych przez Piotra Bresia (PiS), które dotyczyły m.in. remontu ul. Wapiennej (12 mln zł), remontu ul. Zana (15 mln zł), budowy sygnalizacji świetlnej na ul. Nadbystrzyckiej u zbiegu z Pozytywistów oraz Wigilijnej (500 tys. zł).

Generalnie radni PiS mówili „tak” każdemu z przedstawionych wniosków. - Widać, kto jest za inwestycjami - mówili rajcy PiS do swoich oponentów z PO. To był przytyk do zarzutów, jakie radni Platformy stawiają opozycji, gdy ta nie popiera zmian w budżecie miasta.

- Widać, kto zadłuża Lublin - ripostowali radni PO. Ironicznie, bo PiS przy każdej okazji krytykuje zadłużenie Lublina pod rządami PO.

Ul. Relaksowa. Wniosek na 700 tys. zł o budowę nowego odcinak ulicy nie zyskał poparcia radnych.
wizualizacja W prezydenckim projekcie budżetu pieniądze na budowę szkoły na Czubach już są.

Inwestycjami wykonanymi z ich inicjatywy radni chwalą się później wyborcom. Prowadzi to do paradoksów. Np. podczas poniedziałkowej komisji radni popierali wnioski o przeznaczenie 3 mln zł z na rozpoczęcie budowy szkoły przy ul. Berylowej. Autorzy tych wniosków już mogą pochwalić się sukcesem przed mieszkańcami. Dlaczego? Bo w prezydenckim projekcie budżetu pieniądze na budowę szkoły na Czubach już są. I to właśnie w kwocie 3 mln zł. To nie była jedyna inwestycja, o którą zabiegali radni, a która jest już w budżecie. Podobnie było np. z przebudową ul. Kalinowszczyzna czy remontem ul. Grygowej.

Były też inne paradoksy. Np. radni głosowali trzy wnioski o przebudowę skrzyżowania Krańcowej z Dulęby (chodzi m.in. o sygnalizację świetlną). Raz wniosek dostał negatywną opinię (opiewał na 2 mln zł), dwa razy pozytywną (z kwotami 200 tys. zł i 1 mln zł).

To popieramy, tego nie

Radni powiedzieli „tak” m.in. przebudowie ul. Balladyny (1,5 mln zł), budowie szkoły na Szerokim (2 mln zł), budowie łącznika między Milenijną a Szeligowskiego (650 tys. zł). A także: budowie ul. Kasztanowej (2 mln zł), przebudowie oświetlenia na Tatarach (500 tys. zł), budowie „dolnego” odcinka ul. Sławinek (500 tys. zł).

„Nie” dotyczyło m.in. budowy sygnalizacji u zbiegu Jana Pawła II i Tymiankowej (600 tys. zł), budowy ul. Mackiewicza (2 mln zł), wykonania chodników przy ul. Droga Męczenników Majdanka od Doświadczalnej do granic miasta (1 mln zł).

Tutaj się czyta. Bez reklam.

Tak jak w kiosku. Kupując prenumeratę cyfrową, możesz czytać codzienne wydanie Kuriera Lubelskiego.

Co zyskujesz:

  • dostęp do wszystkich treści Kuriera Lubelskiego
  • codzienne e-wydanie Kuriera Lubelskiego
  • artykuły, reportaże, wywiady i multimedia
  • co tydzień nowy numer Ekstra Magazynu
Artur Jurkowski

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Wakacje 50% taniej!

Wakacje 50% taniej!

55,00 110,00

Zabierz ze sobą prenumeratę cyfrową na wakacje! Kurier Lubelski online oraz w wersji PDF na 90 dni 50% taniej!

Kup teraz

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.