NFZ dał kasę na szpitale

Czytaj dalej
Fot. Anna Kurkiewicz/archiwum
Gabriela Bogaczyk

NFZ dał kasę na szpitale

Gabriela Bogaczyk

Lubelskie lecznice wiedzą już, na jakie pieniądze mogą liczyć po wejściu w życie sieci szpitali. NFZ przeznaczy na to w sumie 525 mln złotych. Pytamy dyrektorów, czy tyle wystarczy na leczenie?

Szpital przy alei Kraśnickiej w Lublinie dostał ponad 36 mln złotych na leczenie pacjentów w czwartym kwartale tego roku w ramach tzw. ryczałtu.

- To wzrost o 11 proc. w porównaniu do poprzedniego okresu. Mogę powiedzieć, że nie czuję się zawiedziony, chociaż jeszcze trwają ustalenia co do finansowania programów lekowych czy badań rezonansem magnetycznym - przyznaje Gabriel Maj, dyrektor szpitala przy al. Kraśnickiej.

Szpital w Białej Podlaskiej może liczyć do końca roku na ok. 32 mln złotych, czyli nieco 2 proc. więcej niż dotychczas.

- Nie jestem rozczarowany ani zachwycony. Z naszych wcześniejszych szacunków wynikało mniej więcej tyle samo pieniędzy. Wydaje mi się, że jest to kwota optymalna, która pozwoli nam na zaspokojenie potrzeb naszych pacjentów - mówi Dariusz Oleński, dyrektor z Białej Podlaskiej.

Powodów do zachwytu nie ma szpital w Bychawie, który na leczenie w czwartym kwartale otrzymał 189 tys. złotych.

- Jestem tragicznie niezadowolony z kwoty ryczałtu, jaki otrzymał nasz szpital. Jest to co prawda odrobinę więcej niż rok wcześniej, ale proszę zauważyć, że ten ryczałt jest na poziomie budżetu z 2015 roku. Uważam, że szpital powinien się rozwijać, a nie cofać - uważa Piotr Wojtaś, dyrektor szpitala w Bychawie.

I wyjaśnia, że chodzi o to, że koszty leków, materiałów opatrunkowych, rachunków wzrastają, a w ciągu kolejnych 4 lat szpital ma otrzymywać pieniądze, które obowiązywały w 2015 roku.

- W ramach sieci szpitali nie będzie też możliwości rozliczania nadwykonań. Dla szpitala oznacza to powolną śmierć przedkliniczną. Obawiam się, że sieć szpitali wymusi na nas to, że każdego pacjenta trzeba będzie przeliczyć na cyferki i zdecydować, czy opłaca się go leczyć - dodaje Wojtaś.

Przypomnijmy, że tzw. sieć szpitali zacznie działać już od 1 października. Na liście znajduje się 37 szpitali z naszego województwa. Aktualnie lubelski NFZ jest w trakcie podpisywania umów z placówkami.

- Łączna kwota zaproponowanych warunków finansowych na IV kwartał dla szpitali sieciowych wynosi 525,6 mln zł. W tym 324,5 mln to ryczałty i 201,1 mln zł na zakresy wyodrębnione (czyli np. operacje zaćmy, badanie tomografem). Należy zaznaczyć, że wszystkie szpitale dostaną większe pieniądze niż dotychczas. Dodatkowo poza wymienioną kwotą, szpitale sieciowe otrzymają pieniądze na wynagrodzenia dla pielęgniarek i położnych - tłumaczy Małgorzata Bartoszek, rzecznik lubelskiego NFZ.

Natomiast już w środę od godz. 9 do 13 w Szpitalu Wojskowym w Lublinie odbędzie się akcja informacyjna dla pacjentów na temat wejścia w życie sieci szpitali.

W kolejne środy pracownicy NFZ będą dostępni w szpitalach w Białej Podlaskiej, Puławach i Chełmie.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.