Edyta Hanszke

Nowe prawo wodne już obowiązuje. Gminy głowią się, jak naliczać i egzekwować nową opłatę "wodną"

Przepisy są niejednoznaczne, podatek za „deszczówkę” może też objąć asfaltowe lub tartanowe szkolne boiska. Fot. Janusz Wojtowicz Przepisy są niejednoznaczne, podatek za „deszczówkę” może też objąć asfaltowe lub tartanowe szkolne boiska.
Edyta Hanszke

Kto na nieskanalizowanym terenie posiada nieruchomość większą niż 3500 m kw., a 70 procent z niej jest zabudowana, wylana asfaltem lub wyłożonej kostką, będzie musiał płacić.

Maksymalnie 1 zł za metr kwadratowy na rok ma wynosić opłata za znaczne zabudowanie nieruchomości, co skutkuje ograniczonym odpływem wody z tego terenu. Zapisano ją w uchwalonej w lipcu 2017 roku ustawie Prawo wodne, która powołała też do życia nową państwową instytucję Wody Polskie.

To właśnie do niej będzie trafiać 90 proc. z tej opłaty, a obowiązek jej ściągania nałożono na samorządy, za co mają otrzymać pozostałe 10 proc. Gminy właśnie głowią się, jak w praktyce wyegzekwować zapisy.

W dajszej części artykułu m.in. 

  • Kogo obowiązuje nowe prawo wodne?
  • Kto ma ustalać wielkość powierzchni podlegających opłatom?
  • Ile w tym roku ma wynieść opłata?
Pozostało jeszcze 71% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Edyta Hanszke

Zajmuję się tematyką gospodarki, przedsiębiorczości, rynku pracy, ubezpieczeń i społeczną. Piszę o szeroko rozumianych pieniądzach: tych, które zarabiamy, wydajemy, ale także np. pochodzących z programów unijnych.

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2024 Polska Press Sp. z o.o.