Operacja: hazard. Trwają kontrole lokali

Czytaj dalej
Fot. Pawel Relikowski
Agnieszka Domka-Rybka

Operacja: hazard. Trwają kontrole lokali

Agnieszka Domka-Rybka

Państwowy moloch kładzie ręce na pieniądzach, które Polacy przegrywają np. w ruletkę czy pokera. Konkurencję może mieć jednak w podziemiu.

Od 1 kwietnia wyłącznym organizatorem gier poza kasynami jest Totalizator Sportowy - podkreśla Ministerstwo Finansów.

Zmiany w urządzaniu turniejów pokera

Automaty muszą być odpowiednio zabezpieczone, monitorowane i połączone w system tak, by dostęp do niego miał minister finansów. Jedna maszyna może przypadać na 1000 mieszkańców powiatu. Totalizatorowi Sportowemu państwo przyznało również wyłączność na organizowane w internecie gry kasynowe, takie jak ruletka i gry karciane, z wyjątkiem zakładów wzajemnych i loterii promocyjnych.

Ma też powstać oficjalny „Rejestr domen służących do oferowania gier hazardowych niezgodnie z ustawą”.

Od 1 lipca tego roku dostawcy internetu będą mieć 48 godzin na zablokowanie dostępu do stron www, które wykorzystują nazwy domen wpisanych do rejestru.

Także od 1 lipca firmy usług płatniczych nie będą mogły współpracować z podmiotami, które oferują nielegalnie gry hazardowe na www wpisanych do rejestru: z ich stron muszą zniknąć odnośniki umożliwiające szybkie wpłaty przy udziale dostawcy usług płatniczych.

Zmieniły się także zasady dotyczące urządzania turniejów pokera. Są one możliwe również poza kasynami dla podmiotów posiadających koncesje na prowadzenie kasyna. Taki turniej może też zorganizować firma bez licencji, jeśli w grę wchodzą nagrody rzeczowe o wartości do 2 tys. zł.

Na razie Totalizator Sportowy przygotowuje się do stawiania maszyn. Spółka poinformowała, że produkcją automatów zajmie się konsorcjum państwowych firm Exatel, Polska Wytwórnia Papierów Wartościowych oraz Wojskowy Zakład Łączności nr 1 w Zegrzu. Będzie to program pilotażowy i na początku obejmie kilkadziesiąt lokalizacji w kraju.

„Alkohol też puścił niejednego z torbami”

Tymczasem w całej Polsce trwają masowe kontrole lokali, w których urządzano gry hazardowe. Krajowa Administracja Skarbowa sprawdziła ich już ponad 3 tys., w naszym regionie - 230. W kraju zabezpieczono 450 nielegalnych automatów do gier, na Kujawach i Pomorzu - 28.

Kary za urządzanie gier na automatach bez wymaganej koncesji są ogromne - wzrosły z 12 do 100 tys. zł od każdej maszyny.

- Jestem bardzo zadowolony z efektów operacji służby celno-skarbowej i policji. To dobry przykład ich współpracy- chwali się Wiesław Janczyk, wiceminister finansów.

- Państwo próbuje monopolem, na siłę zniszczyć konkurencję. Chce wyeliminować ją z rynku, by móc samemu zarabiać na hazardzie - twierdzi zaś Andrzej Sadowski, ekonomista z Centrum im. Adama Smitha. - Wykorzystuje w tym celu nową służbę, Krajową Administrację Skarbową. Jednak efekt będzie odwrotny: hazard zejdzie do podziemia.

Resort finansów twierdzi, że nie chodzi tylko o pieniądze, i powołuje się na dane NFZ dotyczące osób leczonych z uzależnienia od hazardu. Są alarmujące. Ich liczba rośnie z roku na rok, a w ostatnich ośmiu latach powiększyła się czterokrotnie. Skala problemu jest jednak dużo większa - z wyników badań CBOS wynika, że zaledwie 9 proc. uzależnionych podejmuje leczenie. Liczba nałogowych hazardzistów jest dziewięć razy większa niż leczonych. Niektórzy przez nałóg stracili dorobek życia.

„Alkohol to też nałóg, który puścił niejednego z torbami, i co? Wycofać go ze sprzedaży?” - komentuje „Mira” na forum naszej Strefy Biznesu.

Już działa Krajowy Telefon Interwencyjny

Krajowa Administracja Skarbowa informuje, że można anonimowo zgłaszać nielegalne praktyki hazardowe, czyli m.in. lokalizacje, w których mogą być urządzane gry na automatach.

Służy temu Krajowy Telefon Interwencyjny - 800 060 000 lub adres e-mailowy: powiadom-clo@mofnet.gov.pl.

- Każda wiadomość jest cenna, a przy tej okazji trzeba pamiętać, że im bardziej skuteczna jest Krajowa Administracja Skarbowa, tym więcej pieniędzy trafia na drogi, szkoły, szpitale i inne wydatki publiczne - podsumowuje Bartosz Stróżyński, rzecznik prasowy Izby Administracji Skarbowej w Bydgoszczy.

Agnieszka Domka-Rybka

Gdybym nie była tu, gdzie jestem, może prowadziłabym jakąś dużą firmę. Bo w tematyce biznesowej czuję się jak "ryba w wodzie" (i nie ma to żadnego związku z drugim członem mojego nazwiska). Większość moich artykułów dotyczy gospodarki. Choć nieraz, by się "zresetować", sięgam także po tematy społeczne. Od kilku lat prowadzę portal strefabiznesu.pomorska.pl, który jest mi bardzo bliski. Zżyłam się z nim i podglądam go nawet na urlopie - z tęsknoty.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.