Pakiet zawałowy dla chorych w szpitalach już od czerwca

Czytaj dalej
Fot. GRZEGORZ MEHRING/POLSKA
Gabriela Bogaczyk

Pakiet zawałowy dla chorych w szpitalach już od czerwca

Gabriela Bogaczyk

Kompleksowa opieka po zawale (tzw. KOZ) oznaczać będzie dla pacjenta rozpoczęcie rehabilitacji już dwa tygodnie po incydencie zawałowym, opiekę w poradni kardiologicznej przez rok i jeśli zajdzie potrzeba wszczepienie mu kardiowertera - defibrylatora serca.

Krótko mówiąc, pacjent nie będzie musiał błąkać się po różnych ośrodkach, by kontynuować leczenie.

- Głównym celem jest zwiększenie dostępności pacjenta do wszystkich niezbędnych świadczeń. Kompleksowa opieka po zawale mięśnia sercowego obejmuje diagnostykę zawału, terapię zgodną z zaleceniami klinicznymi, ambulatoryjną opiekę specjalistyczną i rehabilitację kardiologiczną w okresie 12 miesięcy od wystąpienia zawału mięśnia sercowego - precyzuje Sylwia Wądrzyk, rzeczniczka prasowa NFZ.

Fundusz chce wprowadzić tzw. pakiet zawałowy od czerwca. Dla szpitali, które przystąpią do pakietu, przewidziane są finansowe bonusy. Lekarze przyznają jednak, że są to niewielkie pieniądze, chociaż w wielu szpitalach i tak będą się liczyć, bo ostatnio Ministerstwo Zdrowia i NFZ obniżyły wyceny za procedury kardiologiczne.

Z raportu o stanie zdrowia mieszkańców woj. lubelskiego wynika, że choroby układu krążenia są u nas główną przyczyną zgonów. Z powodu chorób serca w Lubelskiem umiera rocznie 500 osób na 100 tys. mieszkańców, czyli 10 tys. osób. Pakiet zawałowy ma to zmienić.

Rehabilitacja po przebytym zawale jest bardzo ważna, ale korzysta z niej zaledwie 27 proc. pacjentów. Teraz ma się to zmienić

- Ten sposób postępowania z pacjentami po zawale już od dawna był postulowany przez Polskie Towarzystwo Kardiologiczne - mówi dr n. med. Ryszard Grzywna, szef kardiologii w szpitalu przy al. Kraśnickiej. - Powodem tych zmian są doskonałe wyniki jeśli chodzi o śmiertelność okołoszpitalną, które są na bardzo niskim poziomie. Nie mamy się czego wstydzić w Europie. Natomiast już śmiertelność poszpitalna jest znacznie wyższa. Wielu pacjentów umiera w ciągu trzech pierwszych lat od incydentu zawałowego.

Zdaniem dr. Grzywny, wprowadzenie kompleksowej opieki nad pacjentem po zawale jest dobrym kierunkiem.

- Mam nadzieję, że efekty leczenia szpitalnego będą dzięki temu bardziej długotrwałe, a rokowania pacjentów lepsze - dodaje ordynator kardiologii w szpitalu przy alei Kraśnickiej.

Plusy pakietu zawałowego zauważa też lubelski konsultant w dziedzinie kardiologii.

- Wcześniej pacjent był pozostawiony sam sobie. Teraz przez rok będzie miał gwarancję kompleksowej opieki w jednym miejscu, żeby leczenie szpitalne i interwencje kardiologów nie po-szły na marne. Pakiet będzie gwarantował najlepszą opiekę przez rok, ale co potem - zastanawia się prof. Andrzej Wysokiński, wojewódzki konsultant ds. kardiologii. I dodaje, że po zawale niezwykle ważna jest właśnie rehabilitacja kardiologiczna.

- Jest zalecana po to, aby taki incydent zawałowy się już nie powtórzył. Zwiększenie osób korzystających z rehabilitacji z pewnością przełoży się na długość życia, bo pacjent będzie wiedział lepiej, jak zadbać o swój stan zdrowia - zauważa prof. Wysokiński.

W ramach pakietu pacjenci po zawałach mają być w pierwszej kolejności zapisywani na konsultacje do kardiologów.

- Jednak nie wpłynie to na zwiększenie liczby przyjmowanych osób, co może spowodować wydłużenie terminu oczekiwania na wizytę innych pacjentów z chorobami układu krążenia. Niestety, kolejka nie jest z gumy - mówi prof. Wysokiński.

Gabriela Bogaczyk

Zajmuje się ochroną zdrowia i sprawami społecznymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.