Artur Jurkowski

Pechowy jak bikepark. Najpierw się rozpadał, teraz się kurczy

Tor rowerowy przy Janowskiej ma ok. 11 ha powierzchni. W 2014 r. okazało się, że obiekt jest w katastrofalnym stanie Fot. archiwum Tor rowerowy przy Janowskiej ma ok. 11 ha powierzchni. W 2014 r. okazało się, że obiekt jest w katastrofalnym stanie
Artur Jurkowski

Klamka zapadła. Ratusz musi oddać byłemu właścicielowi część terenu, gdzie znajduje się bikepark przy ul. Janowskiej. Chodzi o pół hektara. I to może nie być koniec zwrotu majątku.

Naczelny Sąd Administracyjny nakazał lubelskiemu ratuszowi zwrot części bikeparku. Chodzi o półhektarową działkę położoną niemal w centrum toru rowerowego przy ul. Janowskiej. Czy utrata części terenu zagrozi działalności tego obiektu?

- Przeanalizujemy to, czy wyrok wpłynie na funkcjonowanie toru, a jeśli tak, to w jakim zakresie - zapowiada Miłosz Bednarczyk, rzecznik MOSiR „Bystrzyca”. Zastrzega jednocześnie, że spółka nie była stroną postępowania. - Teren jest własnością miasta - przypomina Bednarczyk.

Ratusz nie ma już żadnego pola manewru. Wyczerpał wszystkie drogi odwoławcze. NSA był ostatnią instancją. Jego wyrok kończy sprawę.

Pozostało jeszcze 79% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.