Pechowy jak Litewski. Na reprezentacyjnym placu ciągle trzeba coś naprawiać

Czytaj dalej
Fot. Małgorzata Genca
Artur Jurkowski

Pechowy jak Litewski. Na reprezentacyjnym placu ciągle trzeba coś naprawiać

Artur Jurkowski

Do poprawki były już fontanny linearne, okno czasu czy koziołki - bujaki. Teraz na wymianę czeka iluminacja. A to nie koniec gwarancyjnych „napraw” na pl. Litewskim.

- Od dłuższego czasu zastanawia mnie, co się stało z klimatycznym podświetleniem ławek na placu Litewskim. Można by rzec, że te ledy wokół kwadratowych konstrukcji „robiły robotę”. Czy ta usterka zostanie kiedyś usunięta?

- dopytuje się nasz Czytelnik.

Pozostało jeszcze 86% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.