Pielęgniarki powoli wracają do zawodu. Zachętą są wyższe zarobki i wolne miejsca pracy

Czytaj dalej
Fot. Łukasz Kaczanowski
Gabriela Bogaczyk

Pielęgniarki powoli wracają do zawodu. Zachętą są wyższe zarobki i wolne miejsca pracy

Gabriela Bogaczyk

Blisko 200 pielęgniarek i położnych z województwa lubelskiego odnowiło swoje uprawnienia z powodu niewykonywania zawodu przez co najmniej pięć lat. Jednak eksperci podkreślają, że nadal brakuje 3,5 tys. pielęgniarek na Lubelszczyźnie.

- Cieszy to, że pielęgniarki i położne po przerwie zawodowej decydują się na powrót do zawodu. Myślę, że dla wielu z nich zachętą był wzrost wynagrodzeń, bo w ostatnim czasie zarobki w tej grupie zawodowej się poprawiły. Po drugie, z powodu braków kadrowych mają gwarancję znalezienia pracy. Część pań ma dopiero czas na pracę zawodową, bo wychowała już swoje dzieci - wyjaśnia Andrzej Tytuła, przewodniczący Okręgowej Izby Pielęgniarek i Położnych w Lublinie.

W woj. lubelskim brakuje nadal 3,5 tys. pielęgniarek. Obecnie w tym zawodzie pracuje ponad 9 tys. osób, a potrzeba co najmniej 12,5 tys. Dlatego pielęgniarki i położne często pracują jednocześnie w kilku miejscach. 

 

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Gabriela Bogaczyk

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.