Pieniądze z ratusza poszły na hotele i kolacje

Czytaj dalej
Fot. pixabay.com
Artur Jurkowski

Pieniądze z ratusza poszły na hotele i kolacje

Artur Jurkowski

81 transakcji i 37 tys. zł - taki jest bilans korzystania ze służbowych kart płatniczych w 2017 r.

Nocleg w hotelu Olimpia w Tel Avivie, kolacja w restauracji Anatewka w Łodzi ale też bilet kolejowy z Przemyśla do Lublina - za takie usługi płacili służbowymi kartami pracownicy ratusza. - Nikt nie idzie do sklepu spożywczego i nie płaci taką kartą za prywatne zakupy - zapewnia Piotr Kowalczyk, przewodniczący Rady Miasta Lublin, który dysponuje ratuszową kartą płatniczą.

Z artykułu dowiesz się m.in.:

  • Za co lubelscy urzędnicy w 2017 roku płacili służbowymi kartami
  • Kto najczęśniej korzystał ze służbowej karty
  • Kto w ogóle może płacić taką kartą. 

Zapraszamy do lektury!

Pozostało jeszcze 84% treści.

Jeżeli chcesz przeczytać ten artykuł, wykup dostęp.

Zaloguj się, by czytać artykuł w całości
  • Prenumerata cyfrowa

    Czytaj ten i wszystkie artykuły w ramach prenumeraty już od 3,69 zł dziennie.

    już od
    3,69
    /dzień
Artur Jurkowski

Zajmuje się samorządem, głównie funkcjonowaniem lubelskiego ratusza oraz Rady Miasta Lublin. Ponadto inwestycjami m.in. drogowymi.

Dodaj pierwszy komentarz

Komentowanie artykułu dostępne jest tylko dla zalogowanych użytkowników, którzy mają do niego dostęp.
Zaloguj się

plus.kurierlubelski.pl

Polska Press Sp. z o.o. informuje, że wszystkie treści ukazujące się w serwisie podlegają ochronie. Dowiedz się więcej.

Jesteś zainteresowany kupnem treści? Dowiedz się więcej.

© 2000 - 2019 Polska Press Sp. z o.o.